wszechświat
Autor: Weronika Śliwa | dodano: 2013-03-19
Jak szybko się kręci?

Czarna dziura pochłania materię, tworząc wokół niej płaski dysk akrecyjny. Z okolic biegunowej dziury wypływają strugi materii - jak się uważa - powstają wskutek rotacji dziury.

Po raz pierwszy zmierzono tempo rotacji supermasywnej czarnej dziury

Odnajdujemy je w centrach niemal wszystkich galaktyk. Supermasywne czarne dziury, o masach od kilku milionów do kilkudziesięciu miliardów mas Słońca, rodzą się wraz z macierzystymi galaktykami, ich własności dają więc nam informację nie tylko o samych dziurach, ale też o dawnym i obecnym losie całych gwiezdnych wysp. W niedawnym numerze Nature ukazała się praca, której autorzy donoszą o pierwszym udanym pomiarze tempa rotacji takiego obiektu: czarnej dziury o masie około 2 mln mas Słońca, znajdującej się w centrum galaktyki spiralnej, odległej o 60 mln lat świetlnych od Ziemi NGC 1365. Dziurę obserwowano za pomocą teleskopów rentgenowskich: wystrzelonego w czerwcu 2012 roku przez NASA NuSTAR oraz europejskiego XMM-Newton. Dzięki badaniom promieniowania, dochodzącego z dysku materii pochłanianej przez czarną dziurę, badaczom udało się ustalić, jak daleko od horyzontu zdarzeń – obszaru, spod którego nie ma już powrotu – znajduje się krawędź dysku. Odległość krawędzi od horyzontu zależy właśnie od prędkości rotacji dziury. Jak się okazuje, obiekt z NGC 1365 rotuje niemal dokładnie z maksymalną dopuszczoną przez ogólną teorię względności prędkością. Wyznaczenie jednego z dwóch możliwych do zmierzenia parametrów typowej czarnej dziury – drugim jest masa – jest samo w sobie ważnym osiągnięciem. Jednocześnie jednak mówi nam coś o historii dziury i jej macierzystej galaktyki: najwyraźniej dziura rosła systematycznie, pochłaniając materię, a nie – jak często dotąd uważano – tylko losowo połykając przelatujące obok obłoki gazu i gwiazdy. W tym drugim wypadku średni przekazywany przez nie moment pędu, rozkręcający dziurę, byłby znikomy i nigdy nie osiągnęłaby ona tak dużej prędkości rotacji.

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 04/2013 »
Drukuj »
Komentarze
Dodany przez: Prem | 2014-07-25
a co z ciemną materią, jeżeli odziaływuje grawitacyjnie , to też powinna być pochłaniana i odrrywać znaczącą rolę w ewolucji tych obiektów...
Aktualne numery
08/2018
10/2017 - specjalny
Kalendarium
Sierpień
20
W 1885 r. Ernst Hartwig z obserwatorium w Tartu w Estonii zaobserwował supernową S Andromedae w Galaktyce Andromedy - pierwszą supernową odkrytą w innej galaktyce.
Warto przeczytać
Czy znasz powiedzenie że matematykowi do pracy wystarczy kartka, ołówek i kosz na śmieci? To nieprawda! Pasjonującą, efektowną i praktyczną matematykę poznaje się dopiero w laboratorium.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Weronika Śliwa | dodano: 2013-03-19
Jak szybko się kręci?

Czarna dziura pochłania materię, tworząc wokół niej płaski dysk akrecyjny. Z okolic biegunowej dziury wypływają strugi materii - jak się uważa - powstają wskutek rotacji dziury.

Po raz pierwszy zmierzono tempo rotacji supermasywnej czarnej dziury

Odnajdujemy je w centrach niemal wszystkich galaktyk. Supermasywne czarne dziury, o masach od kilku milionów do kilkudziesięciu miliardów mas Słońca, rodzą się wraz z macierzystymi galaktykami, ich własności dają więc nam informację nie tylko o samych dziurach, ale też o dawnym i obecnym losie całych gwiezdnych wysp. W niedawnym numerze Nature ukazała się praca, której autorzy donoszą o pierwszym udanym pomiarze tempa rotacji takiego obiektu: czarnej dziury o masie około 2 mln mas Słońca, znajdującej się w centrum galaktyki spiralnej, odległej o 60 mln lat świetlnych od Ziemi NGC 1365. Dziurę obserwowano za pomocą teleskopów rentgenowskich: wystrzelonego w czerwcu 2012 roku przez NASA NuSTAR oraz europejskiego XMM-Newton. Dzięki badaniom promieniowania, dochodzącego z dysku materii pochłanianej przez czarną dziurę, badaczom udało się ustalić, jak daleko od horyzontu zdarzeń – obszaru, spod którego nie ma już powrotu – znajduje się krawędź dysku. Odległość krawędzi od horyzontu zależy właśnie od prędkości rotacji dziury. Jak się okazuje, obiekt z NGC 1365 rotuje niemal dokładnie z maksymalną dopuszczoną przez ogólną teorię względności prędkością. Wyznaczenie jednego z dwóch możliwych do zmierzenia parametrów typowej czarnej dziury – drugim jest masa – jest samo w sobie ważnym osiągnięciem. Jednocześnie jednak mówi nam coś o historii dziury i jej macierzystej galaktyki: najwyraźniej dziura rosła systematycznie, pochłaniając materię, a nie – jak często dotąd uważano – tylko losowo połykając przelatujące obok obłoki gazu i gwiazdy. W tym drugim wypadku średni przekazywany przez nie moment pędu, rozkręcający dziurę, byłby znikomy i nigdy nie osiągnęłaby ona tak dużej prędkości rotacji.