wszechświat
Autor: Dhananjay Khadilkar | dodano: 2021-12-22
Zmiany w locie

Satelity, które można przeprogramować na orbicie, otwierają zupełnie nowe możliwości.

Firmy, agencje rządowe oraz inni użytkownicy satelitów już wkrótce uzyskają bezpośredni dostęp do zainstalowanego na ich pokładzie wyposażenia i będą mogli w zależności od potrzeb modyfikować przeznaczenie statku w trakcie lotu. Pierwszym na świecie satelitą komunikacyjnym, którego konfigurację można zmienić na orbicie, jak wyjaśnia Frédéric Piro, menedżer programu, jest Eutelsat Quantum wystrzelony latem tego roku z kosmodromu Kourou w Gujanie Francuskiej. Przestrajane anteny, modyfikowane parametry transmitowanych wiązek czy przełączane układy elektroniczne pozwalają na realizację wielu różnych zadań, które mogą zostać zdefiniowane już po umieszczeniu satelity 36 tys. km nad powierzchnią Ziemi.

Agencje rządowe mogłyby wykorzystać go na przykład w trakcie akcji ratunkowych w przypadku katastrof naturalnych albo do monitorowania granic; z kolei operatorom prywatnym pozwoliłby tworzyć elastyczne sieci kanałów telekomunikacyjnych potrzebne do utrzymania łączności ze statkami morskimi i powietrznymi. Nieuczestnicząca w opisywanym projekcie Therese Jones, dyrektorka odpowiedzialna za strategię w mającej siedzibę w Waszyngtonie organizacji Satellite Industry Association, przyznaje, że Eutelsat Quantum „wyznacza nowy standard w dziedzinie aplikacji mobilnych, umożliwiając stałą adaptację struktury sieci łączności z samolotami, statkami i pojazdami naziemnymi”. Dostępność ośmiu wiązek fal radiowych znacznie ułatwia utrzymanie łączności z ruchomymi obiektami, „co jest o wiele trudniejsze w przypadku jednej szerokiej wiązki w tradycyjnych satelitach”, wyjaśnia.

Satelita może też wykrywać wrogie sygnały wysyłane w celu zakłócenia jego pracy i reagować, zmieniając częstotliwość transmisji i moc nadawania, tak aby zapobiec przerwom w łączności. Jones podkreśla, że jest to bardzo istotne, ponieważ obecnie transmitowanie do satelity zagłuszającego go „szumu” stało się bardzo proste. „W przeszłości wymagało to techniki dostępnej tylko agencjom rządowym, ale dziś wystarczają proste urządzenia zakłócające, których cena nie przekracza 100 dolarów” – wyjaśnia i dodaje: „Zakłócenia mogą być wywoływane celowo, ale czasem pojawiają się przypadkowo w wyniku pracy innych urządzeń.”

Piro przekonuje, że silne szyfrowanie zabezpieczy oprogramowanie satelitów przed działaniami hakerów. Z kolei Jones podkreśla, że satelity na ogół gwarantują wysoki poziom bezpieczeństwa, ponieważ realizują również zadania militarne, a większość problemów w tym zakresie jest skutkiem ludzkich błędów, jak choćby niewłaściwego doboru haseł.

Zadania realizowane przez satelitę użytkownicy mogą definiować za pomocą specjalnego oprogramowania, które pozwala na przykład pozycjonować wiązki na powierzchni Ziemi i zmieniać przepustowość kanałów. „Program przeprowadza obliczenia i wysyła zestaw poleceń do satelity – wyjaśnia Piro. – Proces ten przebiega autonomicznie, bez udziału użytkownika. Co więcej, można zdefiniować wiele zadań, a następnie je po prostu przełączać.”

Satelita został skonstruowany w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego, m.in. we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną. „Eutelsat Quantum sprawił – wyjaśnia Piro – że rozwiązanie to stało się przystępne cenowo i przydatne do zastosowań komercyjnych”.

Zdjęcie: © ESA S. Corvaja

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 01/2022 »
Drukuj »
Aktualne numery
01/2022
10/2020 - specjalny
Kalendarium
Styczeń
23
W 1895 r. norweski naukowiec Carsten Borchgrevink jako pierwszy człowiek wylądował na Antarktydzie  
Warto przeczytać
Natura szaleje. Gdy dojdziemy do podstawowych praw fizyki, do samego fundamentu, znajdziemy się w domenie szaleństwa i chaosu, gdzie wiedza staje się wyobraźnią i odwrotnie. To miejsce, w którym na każdym kroku czają się wszechświaty równoległe i zadziwiające paradoksy, a przedmioty nie muszą zważać na przestrzeń ani czas.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Dhananjay Khadilkar | dodano: 2021-12-22
Zmiany w locie

Satelity, które można przeprogramować na orbicie, otwierają zupełnie nowe możliwości.

Firmy, agencje rządowe oraz inni użytkownicy satelitów już wkrótce uzyskają bezpośredni dostęp do zainstalowanego na ich pokładzie wyposażenia i będą mogli w zależności od potrzeb modyfikować przeznaczenie statku w trakcie lotu. Pierwszym na świecie satelitą komunikacyjnym, którego konfigurację można zmienić na orbicie, jak wyjaśnia Frédéric Piro, menedżer programu, jest Eutelsat Quantum wystrzelony latem tego roku z kosmodromu Kourou w Gujanie Francuskiej. Przestrajane anteny, modyfikowane parametry transmitowanych wiązek czy przełączane układy elektroniczne pozwalają na realizację wielu różnych zadań, które mogą zostać zdefiniowane już po umieszczeniu satelity 36 tys. km nad powierzchnią Ziemi.

Agencje rządowe mogłyby wykorzystać go na przykład w trakcie akcji ratunkowych w przypadku katastrof naturalnych albo do monitorowania granic; z kolei operatorom prywatnym pozwoliłby tworzyć elastyczne sieci kanałów telekomunikacyjnych potrzebne do utrzymania łączności ze statkami morskimi i powietrznymi. Nieuczestnicząca w opisywanym projekcie Therese Jones, dyrektorka odpowiedzialna za strategię w mającej siedzibę w Waszyngtonie organizacji Satellite Industry Association, przyznaje, że Eutelsat Quantum „wyznacza nowy standard w dziedzinie aplikacji mobilnych, umożliwiając stałą adaptację struktury sieci łączności z samolotami, statkami i pojazdami naziemnymi”. Dostępność ośmiu wiązek fal radiowych znacznie ułatwia utrzymanie łączności z ruchomymi obiektami, „co jest o wiele trudniejsze w przypadku jednej szerokiej wiązki w tradycyjnych satelitach”, wyjaśnia.

Satelita może też wykrywać wrogie sygnały wysyłane w celu zakłócenia jego pracy i reagować, zmieniając częstotliwość transmisji i moc nadawania, tak aby zapobiec przerwom w łączności. Jones podkreśla, że jest to bardzo istotne, ponieważ obecnie transmitowanie do satelity zagłuszającego go „szumu” stało się bardzo proste. „W przeszłości wymagało to techniki dostępnej tylko agencjom rządowym, ale dziś wystarczają proste urządzenia zakłócające, których cena nie przekracza 100 dolarów” – wyjaśnia i dodaje: „Zakłócenia mogą być wywoływane celowo, ale czasem pojawiają się przypadkowo w wyniku pracy innych urządzeń.”

Piro przekonuje, że silne szyfrowanie zabezpieczy oprogramowanie satelitów przed działaniami hakerów. Z kolei Jones podkreśla, że satelity na ogół gwarantują wysoki poziom bezpieczeństwa, ponieważ realizują również zadania militarne, a większość problemów w tym zakresie jest skutkiem ludzkich błędów, jak choćby niewłaściwego doboru haseł.

Zadania realizowane przez satelitę użytkownicy mogą definiować za pomocą specjalnego oprogramowania, które pozwala na przykład pozycjonować wiązki na powierzchni Ziemi i zmieniać przepustowość kanałów. „Program przeprowadza obliczenia i wysyła zestaw poleceń do satelity – wyjaśnia Piro. – Proces ten przebiega autonomicznie, bez udziału użytkownika. Co więcej, można zdefiniować wiele zadań, a następnie je po prostu przełączać.”

Satelita został skonstruowany w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego, m.in. we współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną. „Eutelsat Quantum sprawił – wyjaśnia Piro – że rozwiązanie to stało się przystępne cenowo i przydatne do zastosowań komercyjnych”.

Zdjęcie: © ESA S. Corvaja