ziemia
Autor: ccpress.pl | dodano: 2020-10-05
Wieloryby – GIGANTY WSZECHCZASÓW

Wieloryby – GIGANTY WSZECHCZASÓW

Wieloryby mają historię, która sięga milionów lat wstecz. Najdawniejsze wieloryby żyły na lądzie, były wielkości sporego psa domowego, miały cztery nogi, nos na czubku pyska, a być może nawet futro. Tylko sporadycznie żerowały w słonawych wodach ciepłych, płytkich wybrzeży równikowych.

Dzisiaj żyjemy w epoce prawdziwych gigantów! Waga najcięższego wieloryba jest większa od dużego samolotu pasażerskiego. Powietrze przechodzące przez jego płuca, wystarczyłoby do wypełnienia połowy ciężarowej betoniarki. W poszukiwaniu kałamarnic i ryb nurkują na głębokość 2992 metrów, wstrzymując oddech aż 137,5 minuty. Ich serce, ważące 200 kilogramów pompuje krew płynącą naczyniami o średnicy talerzy stołowych. 

Krótko mówiąc, z wyglądu wcale nie przypominają wiewiórek, małp czy tygrysów, niemniej oddychają powietrzem atmosferycznym, rodzą i wychowują swoje młode oraz dotrzymują sobie towarzystwa przez całe życie.

Zdumiewają swą niezrównaną wielkością, siłą i inteligencją w wodzie, a jednocześnie są nieszkodliwe, nie stanowią żadnego zagrożenia dla nas osobiście. Są inkarnacją naszych wyobrażeń o życiu kosmitów: niedostępnym, zaawansowanym i niepojmowalnym.

Co tak naprawdę wiemy o tych niezwykłych zwierzętach? Jak wyglądała ich historia? Jaka czeka je przyszłość? Czy mimo zachłanności i lekkomyślności człowieka zdołają przetrwać?

W książce „Podglądając wieloryby” Nick Pyenson, kurator kopalnych ssaków morskich postanowił opisać nieopisywalne – historie zwierząt, które większość życia spędzają w niedostępnych głębinach oceanu.

Zapraszamy do książki "Podglądając wieloryby"

Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
11/2020
10/2019 - specjalny
Kalendarium
Październik
24

W 1929 r. tzw. Czarny Czwartek - krach na giełdzie nowojorskiej - zapoczątkował wielki kryzys.
Warto przeczytać
Czy wiesz, że Tadeusz Kościuszko wciąż się zakochiwał, nieszczęśliwie lokując swoje uczucia? Do czego posuwała się żona i muza Jana Matejki, by zmusić go do ulegania swoim zadziwiającym zachciankom? Dlaczego w krakowskim klasztorze karmelitanek więziono nieszczęsną Barbarę Ubryk?

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: ccpress.pl | dodano: 2020-10-05
Wieloryby – GIGANTY WSZECHCZASÓW

Wieloryby – GIGANTY WSZECHCZASÓW

Wieloryby mają historię, która sięga milionów lat wstecz. Najdawniejsze wieloryby żyły na lądzie, były wielkości sporego psa domowego, miały cztery nogi, nos na czubku pyska, a być może nawet futro. Tylko sporadycznie żerowały w słonawych wodach ciepłych, płytkich wybrzeży równikowych.

Dzisiaj żyjemy w epoce prawdziwych gigantów! Waga najcięższego wieloryba jest większa od dużego samolotu pasażerskiego. Powietrze przechodzące przez jego płuca, wystarczyłoby do wypełnienia połowy ciężarowej betoniarki. W poszukiwaniu kałamarnic i ryb nurkują na głębokość 2992 metrów, wstrzymując oddech aż 137,5 minuty. Ich serce, ważące 200 kilogramów pompuje krew płynącą naczyniami o średnicy talerzy stołowych. 

Krótko mówiąc, z wyglądu wcale nie przypominają wiewiórek, małp czy tygrysów, niemniej oddychają powietrzem atmosferycznym, rodzą i wychowują swoje młode oraz dotrzymują sobie towarzystwa przez całe życie.

Zdumiewają swą niezrównaną wielkością, siłą i inteligencją w wodzie, a jednocześnie są nieszkodliwe, nie stanowią żadnego zagrożenia dla nas osobiście. Są inkarnacją naszych wyobrażeń o życiu kosmitów: niedostępnym, zaawansowanym i niepojmowalnym.

Co tak naprawdę wiemy o tych niezwykłych zwierzętach? Jak wyglądała ich historia? Jaka czeka je przyszłość? Czy mimo zachłanności i lekkomyślności człowieka zdołają przetrwać?

W książce „Podglądając wieloryby” Nick Pyenson, kurator kopalnych ssaków morskich postanowił opisać nieopisywalne – historie zwierząt, które większość życia spędzają w niedostępnych głębinach oceanu.

Zapraszamy do książki "Podglądając wieloryby"