ziemia
Autor: Sid Perkins | dodano: 2020-06-01
Ekspansja delt

Delty rzeczne powiększają rozmiary – na razie.

Mimo wzrostu poziomu mórz obszary te, odgrywające olbrzymią rolę gospodarczą (porty) i ekologiczną (mokradła), powiększały w ostatnich dekadach swoją powierzchnię – ten trend nie utrzyma się jednak długo. Zespół hydrologa Jaapa Nienhuisa z Universiteit Utrecht w Holandii poddał analizie blisko 11 tys. delt na całej Ziemi, opierając się na danych satelitarnych i obserwacjach terenowych. Korzystając z symulacji komputerowych, naukowcy oszacowali następnie, w jaki sposób pływy i fale morskie oraz ingerencja człowieka w doliny rzeczne wpłynęły na ukształtowanie i rozmiary delt w okresie od 1985 do 2015 roku. Na wschodnim wybrzeżu Ameryki Południowej oraz na południowych, wschodnich i południowo-wschodnich wybrzeżach Azji masowe wylesienia w dorzeczach wielu rzek przyczyniły się do tego, że z wnętrza lądu wynoszą one coraz więcej osadów, które pozostawiają u ujścia – dlatego właśnie delty rosły przez trzy ostatnie dekady. (Jednym z takich przykładów jest pokazana na ilustracji delta Gangesu.) W Ameryce Północnej było jednak inaczej – tamy zatrzymały tam znaczną część sedymentów, nie pozwalając rozrosnąć się deltom.

Chociaż w okresie objętym badaniami poziom oceanów wzrósł o około 10 cm, łączna powierzchnia delt rzecznych na Ziemi powiększała się w tym samym czasie średnio o 54 km2 rocznie – poinformowali naukowcy w styczniu 2020 roku w Nature. Jednakże ich zdaniem opisany trend ulegnie wkrótce odwróceniu. Tak samo uważa Molly Keogh, badaczka obszarów podmokłych z Tulane University, które nie była członkiem zespołu Nienhuisa. Zwraca ona uwagę na prognozy, które mówią, że do końca XXI wieku poziom oceanów wzrośnie nawet o 60 cm. Na dodatek osady deltowe mają skłonność do zapadania się pod swoim ciężarem.

Ten „podwójny cios”, jak to określa Keogh, sprawi, że w najbliższych dekadach ziemskie delty zaczną się stopniowo kurczyć. Konsekwencje będą rozliczne – od zniszczenia infrastruktury i rolnictwa na najniżej położonych obszarach po upadek rybołówstwa i zalanie gęsto zamiekszanych terenów.

 

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 06/2020 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
09/2020
10/2019 - specjalny
Kalendarium
Wrzesień
30
W 1946 r. rozpoczęło się ogłaszanie wyroków Międzynarodowego Trybunału Wojskowego w Norymberdze.
Warto przeczytać
Nie tylko tabliczka mnożenia, ale i dzielenia może sama wchodzić do głowy! Pomogą w tym zabawne, wpadające w ucho wierszyki, które pozostają w głowach uczniów. Dzięki błyskotliwym skojarzeniom pozwalają łatwo i bez wysiłku nie tylko nauczyć się tabliczki dzielenia w zakresie do 100, ale także zrozumieć, czym jest dzielenie i dlaczego nie musi sprawiać najmniejszych kłopotów.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Sid Perkins | dodano: 2020-06-01
Ekspansja delt

Delty rzeczne powiększają rozmiary – na razie.

Mimo wzrostu poziomu mórz obszary te, odgrywające olbrzymią rolę gospodarczą (porty) i ekologiczną (mokradła), powiększały w ostatnich dekadach swoją powierzchnię – ten trend nie utrzyma się jednak długo. Zespół hydrologa Jaapa Nienhuisa z Universiteit Utrecht w Holandii poddał analizie blisko 11 tys. delt na całej Ziemi, opierając się na danych satelitarnych i obserwacjach terenowych. Korzystając z symulacji komputerowych, naukowcy oszacowali następnie, w jaki sposób pływy i fale morskie oraz ingerencja człowieka w doliny rzeczne wpłynęły na ukształtowanie i rozmiary delt w okresie od 1985 do 2015 roku. Na wschodnim wybrzeżu Ameryki Południowej oraz na południowych, wschodnich i południowo-wschodnich wybrzeżach Azji masowe wylesienia w dorzeczach wielu rzek przyczyniły się do tego, że z wnętrza lądu wynoszą one coraz więcej osadów, które pozostawiają u ujścia – dlatego właśnie delty rosły przez trzy ostatnie dekady. (Jednym z takich przykładów jest pokazana na ilustracji delta Gangesu.) W Ameryce Północnej było jednak inaczej – tamy zatrzymały tam znaczną część sedymentów, nie pozwalając rozrosnąć się deltom.

Chociaż w okresie objętym badaniami poziom oceanów wzrósł o około 10 cm, łączna powierzchnia delt rzecznych na Ziemi powiększała się w tym samym czasie średnio o 54 km2 rocznie – poinformowali naukowcy w styczniu 2020 roku w Nature. Jednakże ich zdaniem opisany trend ulegnie wkrótce odwróceniu. Tak samo uważa Molly Keogh, badaczka obszarów podmokłych z Tulane University, które nie była członkiem zespołu Nienhuisa. Zwraca ona uwagę na prognozy, które mówią, że do końca XXI wieku poziom oceanów wzrośnie nawet o 60 cm. Na dodatek osady deltowe mają skłonność do zapadania się pod swoim ciężarem.

Ten „podwójny cios”, jak to określa Keogh, sprawi, że w najbliższych dekadach ziemskie delty zaczną się stopniowo kurczyć. Konsekwencje będą rozliczne – od zniszczenia infrastruktury i rolnictwa na najniżej położonych obszarach po upadek rybołówstwa i zalanie gęsto zamiekszanych terenów.