nauki ścisłe
Autor: Simon Makin | dodano: 2020-05-01
Terapia dla komórek

Depresja, lęk i inne zaburzenia psychiczne mogą wpływać również na zdrowie fizyczne; wiąże się je na przykład z podwyższonym ryzykiem chorób serca oraz krótszą oczekiwaną długością życia. Ostatnie obserwacje wskazują, że mogą one się wiązać z szybszym starzeniem – a w nowym badaniu stwierdzono, że jedna z form terapii czysto psychologicznej może zapewniać ochronne działanie fizjologiczne.

W badaniu przeprowadzonym przez psychologa klinicznego Kristoffera Manssona z Karolinska Institute w Szwecji wykazano, że u osób doświadczających fobii społecznej terapia poznawczo-behawioralna (cognitive-behavioral therapy, CBT) – popularna technika psychoterapii – nie tylko obniżała poziom lęku, ale u niektórych pacjentów poprawiała również wyniki komórkowych markerów starzenia. To odkrycie może wreszcie pomóc klinicystom w personalizacji terapii.

Telomery – krótkie sekwencje DNA na końcach chromosomów, które chronią je przed uszkodzeniami – wskazują na wiek komórki. Kiedy komórka dzieli się w procesach wzrostu lub naprawy, telomery za każdym razem ulegają skróceniu. Enzym telomeraza utrzymuje je do pewnego stopnia, ale z czasem ulegają tak dużemu skróceniu, że komórki nie są już w stanie się dłużej dzielić i pojawiają się oznaki starzenia organizmu. Telomery skracają się również na skutek uszkodzeń komórek, powodowanych przez wysoce utleniające cząsteczki, tak zwane wolne rodniki.

Wiele badań wiąże stres z krótszymi telomerami. W roku 2015 psycholog kliniczna Josine Verhoeven z Amsterdam University Medical Center ze swoim zespołem stwierdziła, że pacjenci dotknięci aktywną fobią społeczną mieli krótsze telomery niż osoby będące w remisji lub zdrowa grupa kontrolna.

W nowym badaniu, którego wyniki opisano w grudniu ubiegłego roku w czasopiśmie Translational Psychiatry, naukowcy pobierali dwie próbki krwi w odstępie dziewięciu tygodni od 46 osób z fobią społeczną. Mierzyli u nich długość telomerów oraz poziom telomerazy i GPx – enzymu antyoksydacyjnego, który zapobiega uszkodzeniom przez wolne rodniki. Uczestnicy byli przez dziewięć tygodni poddawani terapii poznawczo-behawioralnej online, a następnie pobierano od nich kolejną próbkę.

Przed terapią nie było żadnych zmian tych wskaźników pomiędzy dwiema próbkami. Jednak po terapii uczestnicy mieli przeciętnie podwyższony poziom GPx. Stwierdzono również wzrost poziomu telomerazy u tych pacjentów, u których odnotowano największe złagodzenie poziomu lęku po terapii, chociaż jej średnia aktywność u wszystkich uczestników się nie zmieniła. Były nawet sugestie, że aktywność telomerazy pozwala przewidywać odpowiedź na terapię. „Największą poprawę uzyskiwały osoby z najniższym poziomem telomerazy – mówi Verhoeven, która nie brała udziału w tym badaniu. – Ten wynik musi jeszcze zostać zweryfikowany, ale to interesująca wskazówka do dalszych badań”.

Mansson uważa, że w dłuższym badaniu możliwe byłoby zaobserwowanie wydłużania telomerów; dziewięć tygodni to za mało, aby to uzyskać. Badanie sugeruje jednak, że zmiany czysto behawioralne mogą wpływać na stan zdrowia na poziomie komórkowym. „Nasza biologia jest niezwykle dynamiczna – mówi Mansson. – I wygląda na to, że dość szybko, już po kilku tygodniach, odpowiada na interwencje behawioralne”.

„Psychiatria jest wyraźnie rozdarta między psychologią a biologią – mówi Verhoeven. – Ta publikacja łączy te dziedziny”. Uzyskane wyniki mogą także pomóc zmienić rozumienie choroby umysłowej, dodaje: „To nie jest coś, co mamy tylko w głowie – jest również w naszym ciele”.

 

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 05/2020 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
11/2020
10/2019 - specjalny
Kalendarium
Październik
24

W 1929 r. tzw. Czarny Czwartek - krach na giełdzie nowojorskiej - zapoczątkował wielki kryzys.
Warto przeczytać
Natura szaleje. Gdy dojdziemy do podstawowych praw fizyki, do samego fundamentu, znajdziemy się w domenie szaleństwa i chaosu, gdzie wiedza staje się wyobraźnią i odwrotnie. To miejsce, w którym na każdym kroku czają się wszechświaty równoległe i zadziwiające paradoksy, a przedmioty nie muszą zważać na przestrzeń ani czas.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Simon Makin | dodano: 2020-05-01
Terapia dla komórek

Depresja, lęk i inne zaburzenia psychiczne mogą wpływać również na zdrowie fizyczne; wiąże się je na przykład z podwyższonym ryzykiem chorób serca oraz krótszą oczekiwaną długością życia. Ostatnie obserwacje wskazują, że mogą one się wiązać z szybszym starzeniem – a w nowym badaniu stwierdzono, że jedna z form terapii czysto psychologicznej może zapewniać ochronne działanie fizjologiczne.

W badaniu przeprowadzonym przez psychologa klinicznego Kristoffera Manssona z Karolinska Institute w Szwecji wykazano, że u osób doświadczających fobii społecznej terapia poznawczo-behawioralna (cognitive-behavioral therapy, CBT) – popularna technika psychoterapii – nie tylko obniżała poziom lęku, ale u niektórych pacjentów poprawiała również wyniki komórkowych markerów starzenia. To odkrycie może wreszcie pomóc klinicystom w personalizacji terapii.

Telomery – krótkie sekwencje DNA na końcach chromosomów, które chronią je przed uszkodzeniami – wskazują na wiek komórki. Kiedy komórka dzieli się w procesach wzrostu lub naprawy, telomery za każdym razem ulegają skróceniu. Enzym telomeraza utrzymuje je do pewnego stopnia, ale z czasem ulegają tak dużemu skróceniu, że komórki nie są już w stanie się dłużej dzielić i pojawiają się oznaki starzenia organizmu. Telomery skracają się również na skutek uszkodzeń komórek, powodowanych przez wysoce utleniające cząsteczki, tak zwane wolne rodniki.

Wiele badań wiąże stres z krótszymi telomerami. W roku 2015 psycholog kliniczna Josine Verhoeven z Amsterdam University Medical Center ze swoim zespołem stwierdziła, że pacjenci dotknięci aktywną fobią społeczną mieli krótsze telomery niż osoby będące w remisji lub zdrowa grupa kontrolna.

W nowym badaniu, którego wyniki opisano w grudniu ubiegłego roku w czasopiśmie Translational Psychiatry, naukowcy pobierali dwie próbki krwi w odstępie dziewięciu tygodni od 46 osób z fobią społeczną. Mierzyli u nich długość telomerów oraz poziom telomerazy i GPx – enzymu antyoksydacyjnego, który zapobiega uszkodzeniom przez wolne rodniki. Uczestnicy byli przez dziewięć tygodni poddawani terapii poznawczo-behawioralnej online, a następnie pobierano od nich kolejną próbkę.

Przed terapią nie było żadnych zmian tych wskaźników pomiędzy dwiema próbkami. Jednak po terapii uczestnicy mieli przeciętnie podwyższony poziom GPx. Stwierdzono również wzrost poziomu telomerazy u tych pacjentów, u których odnotowano największe złagodzenie poziomu lęku po terapii, chociaż jej średnia aktywność u wszystkich uczestników się nie zmieniła. Były nawet sugestie, że aktywność telomerazy pozwala przewidywać odpowiedź na terapię. „Największą poprawę uzyskiwały osoby z najniższym poziomem telomerazy – mówi Verhoeven, która nie brała udziału w tym badaniu. – Ten wynik musi jeszcze zostać zweryfikowany, ale to interesująca wskazówka do dalszych badań”.

Mansson uważa, że w dłuższym badaniu możliwe byłoby zaobserwowanie wydłużania telomerów; dziewięć tygodni to za mało, aby to uzyskać. Badanie sugeruje jednak, że zmiany czysto behawioralne mogą wpływać na stan zdrowia na poziomie komórkowym. „Nasza biologia jest niezwykle dynamiczna – mówi Mansson. – I wygląda na to, że dość szybko, już po kilku tygodniach, odpowiada na interwencje behawioralne”.

„Psychiatria jest wyraźnie rozdarta między psychologią a biologią – mówi Verhoeven. – Ta publikacja łączy te dziedziny”. Uzyskane wyniki mogą także pomóc zmienić rozumienie choroby umysłowej, dodaje: „To nie jest coś, co mamy tylko w głowie – jest również w naszym ciele”.