człowiek
Autor: David A. Raichlen i Gene E. Alexander | dodano: 2020-01-23
Dlaczego twój mózg potrzebuje ćwiczeń?

Ilustracje Bryan Christie Design

Kluczowe wydarzenia z ewolucyjnej historii człowieka połączyły ciało i mózg w sposób, który pozwala nam dziś przyhamować starzenie się tego narządu.

W latach 90. naukowcy dokonali serii odkryć, które mogą zrewolucjonizować neurobiologię. Przez długie dziesięciolecia uważano, że w dojrzałym mózgu nie powstają już nowe neurony. Po osiągnięciu dorosłości – jak sądzono – w mózgu zaczyna ubywać komórek nerwowych, a nowych nie przybywa. Ale pojawiają się wciąż doniesienia, że nie do końca jest to prawdą. W jednym szczególnie doniosłym doświadczeniu na myszach wykazano, że wystarczy pozwolić tym gryzoniom uganiać się na kole, by zaczęły wyrastać im nowe neurony w hipokampie – strukturze mózgu związanej z procesem zapamiętywania. Wkrótce potem inne badania wykazały, że podobnie jest w przypadku ludzi, zwłaszcza straszych, i że wysiłek fizyczny może nawet zmniejszyć ryzyko choroby Alzheimera i innych chorób neurodegeneracyjnych (otępieńczych). I tu pojawia się jedno podstawowe pytanie: dlaczego ćwiczenia w ogóle miałyby wpływać na działanie mózgu?

To prawda, aktywność fizyczna poprawia funkcjonowanie wielu narządów, ale to oznacza zwykle większą wydolność mięśniową. Kiedy na przykład idziemy lub biegniemy, nasze mięśnie wymagają większych dostaw tlenu, tak że z czasem zwiększają się rozmiary serca i wytwarzane są nowe naczynia krwionośne. Te zmiany układu sercowo-naczyniowego są prostą odpowiedzią na bodźce związane z wysiłkiem fizycznym i sprzyjają większej wytrzymałości. Jakie bodźce jednak wywołują podobne reakcje ze strony mózgu?

By odpowiedzieć na to pytanie, musimy przemyśleć na nowo rolę ćwiczeń w rozwoju organizmu. Wielu ludzi uważa, że chód albo bieg to aktywność czysto automatyczna, wykonywana niejako na autopilocie. Jednak badania prowadzone w ciągu ostatniego dziesięciolecia, również i przez nasz zespół, pokazały, że to powszechne przekonanie jest błędne. Wyniki wskazują, że ćwiczenia są w równym stopniu aktywnością fizyczną, jak i umysłową. Co więcej, ten związek między zdrowiem fizycznym i psychicznym może mieć głębokie korzenie, sięgające milionów lat, aż do początków ludzkiej wyjątkowości. Gdybyśmy potrafili lepiej zrozumieć, jak i dlaczego aktywność fizyczna angażuje też mózg, być może udałoby nam się dostosować odpowiednie parametry fizjologiczne do nowych rodzajów ćwiczeń fizycznych, które pomogłyby zahamować pogarszanie się z wiekiem sprawności umysłowej. Prace są już w toku.

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 02/2020 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
03/2020
10/2019 - specjalny
Kalendarium
Luty
27
W 1879 r. Constantin Fahlberg i Ira Remsen z Johns Hopkins University w Baltimore odkryli sacharynę
Warto przeczytać
Pierwszy reportaż o seksie i seksualności, którego autorka sprawdza wszystko na własnej skórze. Zamieszkuje z peruwiańskim seksguru i jego sześcioma żonami. Antidotum na niewierność szuka w klubie dla swingersów.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: David A. Raichlen i Gene E. Alexander | dodano: 2020-01-23
Dlaczego twój mózg potrzebuje ćwiczeń?

Ilustracje Bryan Christie Design

Kluczowe wydarzenia z ewolucyjnej historii człowieka połączyły ciało i mózg w sposób, który pozwala nam dziś przyhamować starzenie się tego narządu.

W latach 90. naukowcy dokonali serii odkryć, które mogą zrewolucjonizować neurobiologię. Przez długie dziesięciolecia uważano, że w dojrzałym mózgu nie powstają już nowe neurony. Po osiągnięciu dorosłości – jak sądzono – w mózgu zaczyna ubywać komórek nerwowych, a nowych nie przybywa. Ale pojawiają się wciąż doniesienia, że nie do końca jest to prawdą. W jednym szczególnie doniosłym doświadczeniu na myszach wykazano, że wystarczy pozwolić tym gryzoniom uganiać się na kole, by zaczęły wyrastać im nowe neurony w hipokampie – strukturze mózgu związanej z procesem zapamiętywania. Wkrótce potem inne badania wykazały, że podobnie jest w przypadku ludzi, zwłaszcza straszych, i że wysiłek fizyczny może nawet zmniejszyć ryzyko choroby Alzheimera i innych chorób neurodegeneracyjnych (otępieńczych). I tu pojawia się jedno podstawowe pytanie: dlaczego ćwiczenia w ogóle miałyby wpływać na działanie mózgu?

To prawda, aktywność fizyczna poprawia funkcjonowanie wielu narządów, ale to oznacza zwykle większą wydolność mięśniową. Kiedy na przykład idziemy lub biegniemy, nasze mięśnie wymagają większych dostaw tlenu, tak że z czasem zwiększają się rozmiary serca i wytwarzane są nowe naczynia krwionośne. Te zmiany układu sercowo-naczyniowego są prostą odpowiedzią na bodźce związane z wysiłkiem fizycznym i sprzyjają większej wytrzymałości. Jakie bodźce jednak wywołują podobne reakcje ze strony mózgu?

By odpowiedzieć na to pytanie, musimy przemyśleć na nowo rolę ćwiczeń w rozwoju organizmu. Wielu ludzi uważa, że chód albo bieg to aktywność czysto automatyczna, wykonywana niejako na autopilocie. Jednak badania prowadzone w ciągu ostatniego dziesięciolecia, również i przez nasz zespół, pokazały, że to powszechne przekonanie jest błędne. Wyniki wskazują, że ćwiczenia są w równym stopniu aktywnością fizyczną, jak i umysłową. Co więcej, ten związek między zdrowiem fizycznym i psychicznym może mieć głębokie korzenie, sięgające milionów lat, aż do początków ludzkiej wyjątkowości. Gdybyśmy potrafili lepiej zrozumieć, jak i dlaczego aktywność fizyczna angażuje też mózg, być może udałoby nam się dostosować odpowiednie parametry fizjologiczne do nowych rodzajów ćwiczeń fizycznych, które pomogłyby zahamować pogarszanie się z wiekiem sprawności umysłowej. Prace są już w toku.