ziemia
Autor: Rachel A. Wood | dodano: 2019-06-26
Narodziny zwierząt

Nowe odkrycia paleontologiczne i analiza składu chemicznego dawnych oceanów ukazują nadzwyczaj głębokie korzenie eksplozjii kambryjskiej

Gdy staniemy na szczycie któregoś z białych klifów na brzegach ogromnych rzek południowej Syberii, nasze stopy wyznaczą kluczowy moment w dziejach Ziemi: liczącą sobie 541 mln lat granicę między okresem kambryjskim a prekambrem. Skały leżące poniżej tej granicznej linii zawierają bardzo niewiele szczątków organicznych – zagadkowe odciski miękkich istot i nieliczne muszle jakichś zwierząt. Ale gdy rozłupiemy jakąś warstwę powyżej owej granicy, zobaczymy, że jest przepełniona skamieniałościami. A jeszcze nieco wyżej pojawią się znane nam stworzenia, takie jak trylobity. Ten kontrast jest odbiciem tzw. rewolucji (albo eksplozji) kambryjskiej, jednego z najbardziej doniosłych, ale i wciąż słabo poznanych, wydarzeń w dziejach życia na Ziemi.

Przez długi czas naukowcy uważali, że złożone zwierzęta – wielokomórkowe organizmy o zróżnicowanych narządach – pojawiły się podczas tej kambryjskiej eksplozji. To prawda, był to czas narodzin całego mnóstwa nowych form, w tym przodków wielu żyjących do dziś grup zwierząt. Ale niedawne odkrycia w Namibii, Syberii i innych miejscach pokazują, że złożone zwierzęta zaczęły się różnicować miliony lat przed kambryjską rewolucją, pod koniec prekambru, w okresie zwanym ediakarem. Wśród tych form są też najstarsze istoty opatrzone zmineralizowanymi szkieletami – zarówno zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi – co było kluczowym wynalazkiem ewolucyjnym w dziejach życia.

Obecność tych opancerzonych stworzeń w tak starych osadach – przed 550 mln lat – wskazuje, że naciski środowiskowe, które – jak sądzono – napędzały eksplozję kambryjską, działały w istocie już znacznie wcześniej. Zrozumienie, jak siły te ukształtowały ewolucję najwcześniejszych form zwierzęcych w czasie ediakaru, przyczyni się do wyjaśnienia owego wybuchu ewolucyjnej kreatywności, jaki nastąpił podczas kambru.

Skamieniałości kambryjskie były obiektem intensywnych badań w ciągu ostatnich 150 lat. Stąd też nasza wiedza o skamieniałościach kambryjskich jest nieźle ugruntowana, zwłaszcza że podobne formy pojawiały się na wielu kontynentach, w mniej więcej tym samym czasie i wykazywały podobną sekwencję zmian ewolucyjnych. Jednak dopiero teraz, wraz ze znaleziskami starszych, ediakarańskich skamieniałości, zaczynamy dostrzegać głębsze korzenie kambryjskiej rewolucji.

Szczęśliwie, dzięki rozwojowi nowych metod geochemicznych, które zrewolucjonizowały naszą wiedzę na temat zmieniającego się składu chemicznego ediakarańsko-kambryjskich oceanów, zaczynamy też zdawać sobie sprawę, co się wówczas wydarzyło. W ostatnich latach udało się połączyć dane paleontologiczne i geochemiczne i uzyskać szerszą perspektywę planetarnych przekształceń, obejmujących biosferę, geosferę, hydrosferę i atmosferę (zwanych zbiorczo systemem ziemskim), jakie w tym czasie zachodziły. Potrafimy już dość dobrze odtworzyć szczegółowy obraz zasiedlania dna oceanicznego przez dziesiątki milionów lat przed kambryjską eksplozją przez coraz bardziej złożone organizmy, co doprowadziło do powstania świata, jaki dziś znamy.

 

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 07/2019 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
11/2019
10/2018 - specjalny
Kalendarium
Listopad
14
W 2008 r. w ramach misji indyjskiej sondy kosmicznej Chandrayaan-1 na Księżycu wylądował próbnik Moon Impact Probe.
Warto przeczytać
Czy matematyka w szkole wydawała Ci się trudna? Nudna? Przerażająca?
A może wręcz przeciwnie uwielbiasz matematykę? Niezależnie od odpowiedzi na te pytania, "Matematyka, jakiej nie znacie" jest książką dla Ciebie.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Rachel A. Wood | dodano: 2019-06-26
Narodziny zwierząt

Nowe odkrycia paleontologiczne i analiza składu chemicznego dawnych oceanów ukazują nadzwyczaj głębokie korzenie eksplozjii kambryjskiej

Gdy staniemy na szczycie któregoś z białych klifów na brzegach ogromnych rzek południowej Syberii, nasze stopy wyznaczą kluczowy moment w dziejach Ziemi: liczącą sobie 541 mln lat granicę między okresem kambryjskim a prekambrem. Skały leżące poniżej tej granicznej linii zawierają bardzo niewiele szczątków organicznych – zagadkowe odciski miękkich istot i nieliczne muszle jakichś zwierząt. Ale gdy rozłupiemy jakąś warstwę powyżej owej granicy, zobaczymy, że jest przepełniona skamieniałościami. A jeszcze nieco wyżej pojawią się znane nam stworzenia, takie jak trylobity. Ten kontrast jest odbiciem tzw. rewolucji (albo eksplozji) kambryjskiej, jednego z najbardziej doniosłych, ale i wciąż słabo poznanych, wydarzeń w dziejach życia na Ziemi.

Przez długi czas naukowcy uważali, że złożone zwierzęta – wielokomórkowe organizmy o zróżnicowanych narządach – pojawiły się podczas tej kambryjskiej eksplozji. To prawda, był to czas narodzin całego mnóstwa nowych form, w tym przodków wielu żyjących do dziś grup zwierząt. Ale niedawne odkrycia w Namibii, Syberii i innych miejscach pokazują, że złożone zwierzęta zaczęły się różnicować miliony lat przed kambryjską rewolucją, pod koniec prekambru, w okresie zwanym ediakarem. Wśród tych form są też najstarsze istoty opatrzone zmineralizowanymi szkieletami – zarówno zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi – co było kluczowym wynalazkiem ewolucyjnym w dziejach życia.

Obecność tych opancerzonych stworzeń w tak starych osadach – przed 550 mln lat – wskazuje, że naciski środowiskowe, które – jak sądzono – napędzały eksplozję kambryjską, działały w istocie już znacznie wcześniej. Zrozumienie, jak siły te ukształtowały ewolucję najwcześniejszych form zwierzęcych w czasie ediakaru, przyczyni się do wyjaśnienia owego wybuchu ewolucyjnej kreatywności, jaki nastąpił podczas kambru.

Skamieniałości kambryjskie były obiektem intensywnych badań w ciągu ostatnich 150 lat. Stąd też nasza wiedza o skamieniałościach kambryjskich jest nieźle ugruntowana, zwłaszcza że podobne formy pojawiały się na wielu kontynentach, w mniej więcej tym samym czasie i wykazywały podobną sekwencję zmian ewolucyjnych. Jednak dopiero teraz, wraz ze znaleziskami starszych, ediakarańskich skamieniałości, zaczynamy dostrzegać głębsze korzenie kambryjskiej rewolucji.

Szczęśliwie, dzięki rozwojowi nowych metod geochemicznych, które zrewolucjonizowały naszą wiedzę na temat zmieniającego się składu chemicznego ediakarańsko-kambryjskich oceanów, zaczynamy też zdawać sobie sprawę, co się wówczas wydarzyło. W ostatnich latach udało się połączyć dane paleontologiczne i geochemiczne i uzyskać szerszą perspektywę planetarnych przekształceń, obejmujących biosferę, geosferę, hydrosferę i atmosferę (zwanych zbiorczo systemem ziemskim), jakie w tym czasie zachodziły. Potrafimy już dość dobrze odtworzyć szczegółowy obraz zasiedlania dna oceanicznego przez dziesiątki milionów lat przed kambryjską eksplozją przez coraz bardziej złożone organizmy, co doprowadziło do powstania świata, jaki dziś znamy.