ziemia
Autor: Katherine Kornei | dodano: 2019-03-25
Komunikacja zwierząt. Pogaduszki waleni

Wiele sygnałów emitowanych przez humbaki nie zmienia się przez dekady.

Współcześnie używane wyrazy takie, jak „blog”, odzwierciedlają ewolucję ludzkiego języka. Wzorce komunikacji u innych socjalnych gatunków, włączając w to walenie, również ulegają zmianom w czasie. Na przykład pieśni, które dorosłe samce humbaków emitują podczas okresu godowego, są wciąż modyfikowane.

Jednak w trakcie nowych badań naukowcy przyglądający się trwałości innych niż pieśni sygnałów wydawanych przez walenie, zwanych zawołaniami, odkryli, że większość takich dźwięków nie ulega zmianie przez wiele dekad. Ten zaskakujący wynik sugeruje, że zawołania mogą spełniać funkcję ważnych narzędzi w przekazywaniu informacji na temat żerowania, interakcji socjalnych i identyfikacji waleni.

Naukowcy intensywnie badali pieśni humbaków – ale prawdopodobnie jest jeszcze wiele niewiadomych w naszej wiedzy na temat komunikacji tych istot, potwierdza Michelle Fournet, specjalistka od ekologii morskiej pracująca obecnie w Cornell University oraz główna autorka opisywanej pracy. „Robocza hipoteza jest taka, że walenie wykorzystują zawołania podczas rozmów na wszelkie inne tematy poza rozmnażaniem” – wyjaśnia Fournet, która prowadziła badania, będąc pracownikiem Oregon State University. Takie wokalizacje, które zazwyczaj trwają tylko kilka sekund, są niezmiernie zróżnicowane i mają wymowne nazwy – „jęki”, „piski”, „wrzaski”, „powarkiwania”. Mogą być słyszalne przez inne walenie z odległości kilkunastu kilometrów.

Fournet i jej współpracownicy zgromadzili blisko 115 godzin archiwalnych nagrań pozyskanych w południowowschodniej Alasce pomiędzy 1976 i 2012 rokiem. „Nikt ich od lat nie słuchał” – mówi Fournet na temat starszych nagrań, prawdopodobnie zawierających wokalizacje prababek i pradziadków młodych waleni żyjących obecnie.

Analizując długość i częstotliwości dźwięku zawołań, badacze pogrupowali je w 16 typów. Fournet i jej zespół potwierdzili obecność 12 z nich zarówno we wcześniejszych, jak i bardziej współczesnych nagraniach – a każdy z 16 typów zawołań powtarzał się w ciągu ostatnich trzech dekad, jak podali naukowcy we wrześniu ubiegłego roku na łamach Scientific Reports. Wyniki badań skłoniły Fournet do wniosku, że te konkretne wokalizacje są prawdopodobnie kluczowe dla przeżycia waleni, zapewniając im sukces w zdobywaniu pokarmu i kontaktach socjalnych. „Wykorzystywanie zawołań w zbiorowej wymianie informacji przez tak długi czas potwierdza, że te typy dźwięków są kluczowe dla życia humbaków”.

Ta praca dostarcza „wyjatkowych i bardzo cennych informacji na temat ewolucji systemów komunikacji zwierząt” – mówi Volker Deecke, biolog z University of Cumbria w Wielkiej Brytanii, który nie był zaangażowany w badania.

Następnego lata Fournet planuje podróż do południowo-wschodniej Alaski, by odtworzyć tam nagrania zawołań humbaków. Celem jest przetestowanie teorii funkcji różnych zawołań, mówi, dodając: „Pojedziemy tam i spróbujemy pogadać.”              

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 04/2019 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
08/2019
09/2019 - specjalny
Kalendarium
Wrzesień
16
W 1945 r. w USA zaprezentowano prototyp pierwszej elektronicznej maszyny do liczenia ENIAC.
Warto przeczytać
Mistrz opowieści o zwierzętach, niemiecki etolog Vitus B. Dröscher powraca. W swojej książce "Ludzkie oblicze zwierząt" pokazuje, że w świecie zwierzęcym istnieją zjawiska, które zwykliśmy uważać za właściwe wyłącznie ludziom.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Katherine Kornei | dodano: 2019-03-25
Komunikacja zwierząt. Pogaduszki waleni

Wiele sygnałów emitowanych przez humbaki nie zmienia się przez dekady.

Współcześnie używane wyrazy takie, jak „blog”, odzwierciedlają ewolucję ludzkiego języka. Wzorce komunikacji u innych socjalnych gatunków, włączając w to walenie, również ulegają zmianom w czasie. Na przykład pieśni, które dorosłe samce humbaków emitują podczas okresu godowego, są wciąż modyfikowane.

Jednak w trakcie nowych badań naukowcy przyglądający się trwałości innych niż pieśni sygnałów wydawanych przez walenie, zwanych zawołaniami, odkryli, że większość takich dźwięków nie ulega zmianie przez wiele dekad. Ten zaskakujący wynik sugeruje, że zawołania mogą spełniać funkcję ważnych narzędzi w przekazywaniu informacji na temat żerowania, interakcji socjalnych i identyfikacji waleni.

Naukowcy intensywnie badali pieśni humbaków – ale prawdopodobnie jest jeszcze wiele niewiadomych w naszej wiedzy na temat komunikacji tych istot, potwierdza Michelle Fournet, specjalistka od ekologii morskiej pracująca obecnie w Cornell University oraz główna autorka opisywanej pracy. „Robocza hipoteza jest taka, że walenie wykorzystują zawołania podczas rozmów na wszelkie inne tematy poza rozmnażaniem” – wyjaśnia Fournet, która prowadziła badania, będąc pracownikiem Oregon State University. Takie wokalizacje, które zazwyczaj trwają tylko kilka sekund, są niezmiernie zróżnicowane i mają wymowne nazwy – „jęki”, „piski”, „wrzaski”, „powarkiwania”. Mogą być słyszalne przez inne walenie z odległości kilkunastu kilometrów.

Fournet i jej współpracownicy zgromadzili blisko 115 godzin archiwalnych nagrań pozyskanych w południowowschodniej Alasce pomiędzy 1976 i 2012 rokiem. „Nikt ich od lat nie słuchał” – mówi Fournet na temat starszych nagrań, prawdopodobnie zawierających wokalizacje prababek i pradziadków młodych waleni żyjących obecnie.

Analizując długość i częstotliwości dźwięku zawołań, badacze pogrupowali je w 16 typów. Fournet i jej zespół potwierdzili obecność 12 z nich zarówno we wcześniejszych, jak i bardziej współczesnych nagraniach – a każdy z 16 typów zawołań powtarzał się w ciągu ostatnich trzech dekad, jak podali naukowcy we wrześniu ubiegłego roku na łamach Scientific Reports. Wyniki badań skłoniły Fournet do wniosku, że te konkretne wokalizacje są prawdopodobnie kluczowe dla przeżycia waleni, zapewniając im sukces w zdobywaniu pokarmu i kontaktach socjalnych. „Wykorzystywanie zawołań w zbiorowej wymianie informacji przez tak długi czas potwierdza, że te typy dźwięków są kluczowe dla życia humbaków”.

Ta praca dostarcza „wyjatkowych i bardzo cennych informacji na temat ewolucji systemów komunikacji zwierząt” – mówi Volker Deecke, biolog z University of Cumbria w Wielkiej Brytanii, który nie był zaangażowany w badania.

Następnego lata Fournet planuje podróż do południowo-wschodniej Alaski, by odtworzyć tam nagrania zawołań humbaków. Celem jest przetestowanie teorii funkcji różnych zawołań, mówi, dodając: „Pojedziemy tam i spróbujemy pogadać.”