wszechświat
Autor: Shannon Hall | dodano: 2019-02-22
Piasek z gwiezdnego pyłu

Krzemionka może powstawać w wybuchających gwiazdach.

Astronomowie od dawna twierdzą, że określenie „jesteśmy gwiezdnym pyłem” to coś więcej niż li tylko figura retoryczna. Dzięki uzyskanym ostatnio danym być może da się dopisać kolejny wers.

W znajdujących się w obrębie Drogi Mlecznej dwóch pozostałościach po supernowych odkryto pył zbudowany z krzemionki – powszechnego składnika wnętrza Ziemi, piaszczystych plaż, betonu, szkła, a nawet telefonów komórkowych. Wyniki obserwacji, które opublikowano w październiku ubiegłego roku w czasopiśmie Monthly Notices of the Royal Astronomical Society, dostarczyły pierwszego dowodu, że krzemionka powstaje w trakcie wybuchów gwiazd.

„Stwierdzenie, że materiał powszechnie występujący na Ziemi tworzy się podczas najgwałtowniejszych eksplozji we Wszechświecie, jest bardzo ważne – mówi współautorka badań Haley Gomez, która pracuje na Cardiff University w Walii. – Ma związek z historią Wszechświata”.

Astronomowie od dawna zastanawiali się, w jaki sposób powstaje pył kosmiczny, który może być zbudowany na przykład z krzemianów, węgla lub żelaza. Początkowo sądzono, że tworzy się, gdy gwiazdy podobne do Słońca osiągają starość i wyrzucają z siebie silne wiatry gwiazdowe. Zawarte w nich gazy miałyby ulegać kondensacji w ziarna pyłu w procesie przypominającym powstawanie płatków śniegu w chłodnej atmosferze. Obserwatorzy wykryli jednak pył w odległych galaktykach, które widzimy tak, jak wyglądały niedługo po Wielkim Wybuchu, czyli w momencie, gdy gwiazdy podobne do Słońca nie mogły jeszcze wyewoluować. A zatem źródło tamtejszego pyłu musiało być inne.

Naukowcy wysunęli przypuszczenie, że niedługo po powstaniu Wszechświata pył tworzył się w wybuchach supernowych, ale dopiero niedawno wykryto go w garstce pobliskich pozostałości po supernowych. Astronom Mikako Matsuura, która również pracuje w Cardiff, ale nie brała udziału w badaniach, chciałaby uzyskać dalsze dowody.

Jeżeli okaże się, że pył w istniejących w mło­­­­dym Wszechświecie pozostałościach po supernowych również zawiera krzemiany, pierwsze planety mogły przypominać naszą bladoniebieską kropkę. Gomez mówi, że „bardzo ciekawy jest fakt, iż planety podobne do Ziemi mogły powstawać w tak wczesnej fazie Wszechświata. Nie potrzeba na to 13 mld lat.”

 

 

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 03/2019 »
Drukuj »
Aktualne numery
01/2022
10/2020 - specjalny
Kalendarium
Styczeń
18
W 1921 r. urodził się Yōichirō Nambu, amerykański fizyk pochodzenia japońskiego, laureat Nagrody Nobla.
Warto przeczytać
Fizyka kwantowa jest dziwna. Reguły świata kwantowego, według których działa świat na poziomie atomów i cząstek subatomowych, nie są tymi samymi regułami, które obowiązują w dobrze znanym nam świecie codziennych doświadczeń - regułami, które kojarzymy ze zdrowym rozsądkiem.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Shannon Hall | dodano: 2019-02-22
Piasek z gwiezdnego pyłu

Krzemionka może powstawać w wybuchających gwiazdach.

Astronomowie od dawna twierdzą, że określenie „jesteśmy gwiezdnym pyłem” to coś więcej niż li tylko figura retoryczna. Dzięki uzyskanym ostatnio danym być może da się dopisać kolejny wers.

W znajdujących się w obrębie Drogi Mlecznej dwóch pozostałościach po supernowych odkryto pył zbudowany z krzemionki – powszechnego składnika wnętrza Ziemi, piaszczystych plaż, betonu, szkła, a nawet telefonów komórkowych. Wyniki obserwacji, które opublikowano w październiku ubiegłego roku w czasopiśmie Monthly Notices of the Royal Astronomical Society, dostarczyły pierwszego dowodu, że krzemionka powstaje w trakcie wybuchów gwiazd.

„Stwierdzenie, że materiał powszechnie występujący na Ziemi tworzy się podczas najgwałtowniejszych eksplozji we Wszechświecie, jest bardzo ważne – mówi współautorka badań Haley Gomez, która pracuje na Cardiff University w Walii. – Ma związek z historią Wszechświata”.

Astronomowie od dawna zastanawiali się, w jaki sposób powstaje pył kosmiczny, który może być zbudowany na przykład z krzemianów, węgla lub żelaza. Początkowo sądzono, że tworzy się, gdy gwiazdy podobne do Słońca osiągają starość i wyrzucają z siebie silne wiatry gwiazdowe. Zawarte w nich gazy miałyby ulegać kondensacji w ziarna pyłu w procesie przypominającym powstawanie płatków śniegu w chłodnej atmosferze. Obserwatorzy wykryli jednak pył w odległych galaktykach, które widzimy tak, jak wyglądały niedługo po Wielkim Wybuchu, czyli w momencie, gdy gwiazdy podobne do Słońca nie mogły jeszcze wyewoluować. A zatem źródło tamtejszego pyłu musiało być inne.

Naukowcy wysunęli przypuszczenie, że niedługo po powstaniu Wszechświata pył tworzył się w wybuchach supernowych, ale dopiero niedawno wykryto go w garstce pobliskich pozostałości po supernowych. Astronom Mikako Matsuura, która również pracuje w Cardiff, ale nie brała udziału w badaniach, chciałaby uzyskać dalsze dowody.

Jeżeli okaże się, że pył w istniejących w mło­­­­dym Wszechświecie pozostałościach po supernowych również zawiera krzemiany, pierwsze planety mogły przypominać naszą bladoniebieską kropkę. Gomez mówi, że „bardzo ciekawy jest fakt, iż planety podobne do Ziemi mogły powstawać w tak wczesnej fazie Wszechświata. Nie potrzeba na to 13 mld lat.”