ziemia
Autor: Jane Qiu | dodano: 2019-01-25
Lodowe nokturny


Nocne pękanie himalajskich lodowców może przyspieszać ich topnienie.

Dla geologa Evgenya A. Podolskiy’ego z Hokkaido University imponujący widok Mount Everestu nie był tym, co najbardziej go zafascynowało podczas pierwszej wizyty w Himalajach w październiku 2017 roku. Zaszokowały go natomiast głośne odbijające się echem powtarzające się nocą huki. „To pękał lód – mówi Podolskiy, który prowadził wcześniej badania lodowców w innych rejonach świata, m.in. na Grenlandii i w Alpach. – Nigdy wcześniej się z czymś takim nie zetknąłem.” Prócz jednego podobnego przypadku zanotowanego w Arktyce, nie było dotychczas naukowych dowodów na takie nocne pękanie lodowców.

Pękanie to zła wiadomość dla ponad miliarda ludzi zamieszkujących Azję, których egzystencja zależy od tych zmrożonych zasobów wody. „Ta codzienna degradacja lodowców sprawia, że stają się one wrażliwsze i mogą łatwiej topnieć, co oznacza stopniowe zmniejszanie się zasobów słodkiej wody” – mówi Podolskiy.

Aby wyśledzić przyczyny pękania lodu, Podolskiy i jego współpracownicy zainstalowali sejsmometry w systemie lodowcowym Trakarding-Trambau we wschodnim Nepalu – to pierwszy tego typu projekt zrealizowany w Himalajach. Zespół zauważył interesującą prawidłowość: sejsmografy rejestrowały wstrząsy w miejscach, gdzie lód nie był pokryty rumoszem. A większe spadki temperatury powietrza w nocy skutkowały silniejszymi sejsmicznymi sygnałami, piszą naukowcy we wrześniowym wydaniu Geophysical Research Letters.

Tam, gdzie powierzchnie lodu pokrywała warstwa skalnych okruchów, lód mniej hałasował, a zupełnie cichy był w miejscach, gdzie warstwa rumosza przekraczała 60 cm. „Okruchy skalne w systemie lodowcowym Tra­karding-Trambau w Nepalu w efekcie chronią lodowce przed wahaniami temperatury, pod których wpływem lód cyklicznie kurczy się i rozszerza – mówi Podolskiy. – Kiedy temperatura gwałtownie spada, jak to się dzieje na dużych wysokościach, szybkie kurczenie się nieosłoniętego lodu powoduje jego pękanie.”

Ta ochrona jest jednak ograniczona, ponieważ tylko niecałe 20% powierzchni lodowca w Himalajach jest pokryte rumoszem.

Walter Immerzeel z Universiteit Utrecht w Holandii, hydrolog zajmujący się lodowcami, który pracuje w Himalajach od 16 lat i nie był zaangażowany w projekt, uważa to odkrycie za fascynujące. Badanie to „wskazuje na jeszcze jeden mechanizm zagrażający stabilności lodowców” – mówi. Powstające szczeliny to nie tylko mechaniczne uszkodzenie lodu. One także pozwalają na przepływ wody i ciepła, co może w dużej mierze przyspieszać topnienie, dodaje.

Ponieważ zespół Podolskiy’ego planuje dalsze badania w Himalajach, „pilnym zadaniem byłoby sprawdzenie, jak te szczeliny się powiększają i ewoluują w ciągu roku i jak to wpływa na przepływ wody w lodzie – mówi. – Jest to kluczowe dla lepszego zrozumienia przyszłości azjatyckich zasobów słodkiej wody w warunkach zmieniającego się klimatu.”        

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 02/2019 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
06/2019
10/2018 - specjalny
Kalendarium
Czerwiec
20
W 1877 r. Alexander Graham Bell zainstalował pierwszy na świecie telefon.
Warto przeczytać
Adam Piore, autor „Magii bioinżynierii” proponuje nam fascynującą podróż do świata bioinżynierii przeżywającej obecnie cichą rewolucję. Najwięksi inżynierowie naszego pokolenia zaglądają w głąb ludzkiego ciała i dokonują przełomu, który odmieni oblicze ludzkości.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Jane Qiu | dodano: 2019-01-25
Lodowe nokturny


Nocne pękanie himalajskich lodowców może przyspieszać ich topnienie.

Dla geologa Evgenya A. Podolskiy’ego z Hokkaido University imponujący widok Mount Everestu nie był tym, co najbardziej go zafascynowało podczas pierwszej wizyty w Himalajach w październiku 2017 roku. Zaszokowały go natomiast głośne odbijające się echem powtarzające się nocą huki. „To pękał lód – mówi Podolskiy, który prowadził wcześniej badania lodowców w innych rejonach świata, m.in. na Grenlandii i w Alpach. – Nigdy wcześniej się z czymś takim nie zetknąłem.” Prócz jednego podobnego przypadku zanotowanego w Arktyce, nie było dotychczas naukowych dowodów na takie nocne pękanie lodowców.

Pękanie to zła wiadomość dla ponad miliarda ludzi zamieszkujących Azję, których egzystencja zależy od tych zmrożonych zasobów wody. „Ta codzienna degradacja lodowców sprawia, że stają się one wrażliwsze i mogą łatwiej topnieć, co oznacza stopniowe zmniejszanie się zasobów słodkiej wody” – mówi Podolskiy.

Aby wyśledzić przyczyny pękania lodu, Podolskiy i jego współpracownicy zainstalowali sejsmometry w systemie lodowcowym Trakarding-Trambau we wschodnim Nepalu – to pierwszy tego typu projekt zrealizowany w Himalajach. Zespół zauważył interesującą prawidłowość: sejsmografy rejestrowały wstrząsy w miejscach, gdzie lód nie był pokryty rumoszem. A większe spadki temperatury powietrza w nocy skutkowały silniejszymi sejsmicznymi sygnałami, piszą naukowcy we wrześniowym wydaniu Geophysical Research Letters.

Tam, gdzie powierzchnie lodu pokrywała warstwa skalnych okruchów, lód mniej hałasował, a zupełnie cichy był w miejscach, gdzie warstwa rumosza przekraczała 60 cm. „Okruchy skalne w systemie lodowcowym Tra­karding-Trambau w Nepalu w efekcie chronią lodowce przed wahaniami temperatury, pod których wpływem lód cyklicznie kurczy się i rozszerza – mówi Podolskiy. – Kiedy temperatura gwałtownie spada, jak to się dzieje na dużych wysokościach, szybkie kurczenie się nieosłoniętego lodu powoduje jego pękanie.”

Ta ochrona jest jednak ograniczona, ponieważ tylko niecałe 20% powierzchni lodowca w Himalajach jest pokryte rumoszem.

Walter Immerzeel z Universiteit Utrecht w Holandii, hydrolog zajmujący się lodowcami, który pracuje w Himalajach od 16 lat i nie był zaangażowany w projekt, uważa to odkrycie za fascynujące. Badanie to „wskazuje na jeszcze jeden mechanizm zagrażający stabilności lodowców” – mówi. Powstające szczeliny to nie tylko mechaniczne uszkodzenie lodu. One także pozwalają na przepływ wody i ciepła, co może w dużej mierze przyspieszać topnienie, dodaje.

Ponieważ zespół Podolskiy’ego planuje dalsze badania w Himalajach, „pilnym zadaniem byłoby sprawdzenie, jak te szczeliny się powiększają i ewoluują w ciągu roku i jak to wpływa na przepływ wody w lodzie – mówi. – Jest to kluczowe dla lepszego zrozumienia przyszłości azjatyckich zasobów słodkiej wody w warunkach zmieniającego się klimatu.”