człowiek
Autor: Matthew Hutson | dodano: 2018-08-24
Plecaki i ewolucja

Zamożne rodziny inwestują więcej w chłopców, wynika z analizy sprzedaży plecaków

Biologowie ewolucyjni twierdzą, że rodzice faworyzują w szczególnych sytuacjach dzieci określonej płci. Nowe badania wykorzystujące dane na temat sprzedaży plecaków o różnych kolorach wskazują, że stan zamożności rodziców może wpływać na większe preferencje w inwestowaniu w chłopców lub dziewczynki.

W roku 1973 biolog Robert Trivers i informatyk Dan Willard opublikowali artykuł, w którym dowodzili, że rodzice inwestują więcej zasobów – takich jak pożywienie i opieka – w chłopców w okresach prosperity i w dziewczynki, gdy nadchodzą trudniejsze czasy. Wedle tej tzw. hipotezy Triversa-Willarda odpowiednio zaopatrzeni synowie mają większe szanse na rynku matrymonialnym, ale ubodzy rodzice mają większą skłonność lokować swoje niewielkie zasoby w dziewczynki, które zwykle łatwiej zdobywają partnerów seksualnych. Trivers i Willard sugerowali nawet, że te rodzicielskie uwarunkowania mogą wpływać na stosunki liczbowe płci wśród potomstwa, co zostało dobrze udokumentowane u różnych gatunków zwierząt.

Badanie rodzicielskich inwestycji po narodzinach dziecka jest jednak u ludzi utrudnione, a wyniki takich badań okazały się niejednoznaczne. W najnowszej analizie zajęto się danymi ilościowymi dotyczącymi takich inwestycji, jeśli spełniały liczne kryteria: uwzględniały właściwe obu płciom różne zapotrzebowanie na zasoby, odzwierciedlały faktycznie inwestycje, a nie ich wynik, i były obiektywne.

Autor tych badań Shige Song, socjolog w Queens College na City University w Nowym Jorku, przebadał stosunek ilościowy niebieskich i różowych plecaków kupowanych w roku 2015 w Chinach u dużego dostawcy internetowego (JD.com). Swoją analizę ograniczył do 5000 sztuk: niebieskich plecaków kupowanych przez rodziny z co najmniej jednym synem i różowych z rodzin mających co najmniej jedną córkę. Wyniki pokazały, że zamożniejsze rodziny wydawały więcej pieniędzy na niebieskie plecaki, co sugerowało większe inwestycje w synów. Uboższe rodziny wydawały więcej na różowe plecaki. Rezultaty tej pracy opublikowane zostały w lutym, w internetowym wydaniu czasopisma Evolution and Human Behavior.

Potwierdzenie hipotezy Triversa-Willarda przez Songa jest „pośrednie”, ale „bardzo przekonujące”, mówi socjolożka z University of North Carolina Charlotte Rosemary Hoprcroft, która nie uczestniczyła w tych badaniach. Hopcroft już w roku 2016 doniosła, że ojcowie w USA zajmujący eksponowane stanowiska częściej wysyłali synów niż córki do prywatnych szkół, a ojcowie o niższym statusie materialnym – odwrotnie. Chociaż w pracy Song nie wykazał, że rodzice kupowali niebieskie plecaki dla chłopców, a różowe dla dziewczynek, Hopcroft tak to podsumowuje: „To błyskotliwy i ciekawy artykuł i nowatorski sposób wykorzystania wielkich baz danych”.         

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 09/2018 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
10/2018
10/2017 - specjalny
Kalendarium
Listopad
18
W 1897 r. urodził się Patrick Maynard Stuart Blackett, brytyjski fizyk, laureat Nagrody Nobla.
Warto przeczytać
Autor bestsellerowej "Przyszłości umysłu" wkracza na niezbadane obszary astrofizyki, sztucznej inteligencji i nowoczesnej techniki, by przedstawić zapierającą dech w piersiach wizję naszej przyszłości w kosmosie i ostatecznego celu ludzkości.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Matthew Hutson | dodano: 2018-08-24
Plecaki i ewolucja

Zamożne rodziny inwestują więcej w chłopców, wynika z analizy sprzedaży plecaków

Biologowie ewolucyjni twierdzą, że rodzice faworyzują w szczególnych sytuacjach dzieci określonej płci. Nowe badania wykorzystujące dane na temat sprzedaży plecaków o różnych kolorach wskazują, że stan zamożności rodziców może wpływać na większe preferencje w inwestowaniu w chłopców lub dziewczynki.

W roku 1973 biolog Robert Trivers i informatyk Dan Willard opublikowali artykuł, w którym dowodzili, że rodzice inwestują więcej zasobów – takich jak pożywienie i opieka – w chłopców w okresach prosperity i w dziewczynki, gdy nadchodzą trudniejsze czasy. Wedle tej tzw. hipotezy Triversa-Willarda odpowiednio zaopatrzeni synowie mają większe szanse na rynku matrymonialnym, ale ubodzy rodzice mają większą skłonność lokować swoje niewielkie zasoby w dziewczynki, które zwykle łatwiej zdobywają partnerów seksualnych. Trivers i Willard sugerowali nawet, że te rodzicielskie uwarunkowania mogą wpływać na stosunki liczbowe płci wśród potomstwa, co zostało dobrze udokumentowane u różnych gatunków zwierząt.

Badanie rodzicielskich inwestycji po narodzinach dziecka jest jednak u ludzi utrudnione, a wyniki takich badań okazały się niejednoznaczne. W najnowszej analizie zajęto się danymi ilościowymi dotyczącymi takich inwestycji, jeśli spełniały liczne kryteria: uwzględniały właściwe obu płciom różne zapotrzebowanie na zasoby, odzwierciedlały faktycznie inwestycje, a nie ich wynik, i były obiektywne.

Autor tych badań Shige Song, socjolog w Queens College na City University w Nowym Jorku, przebadał stosunek ilościowy niebieskich i różowych plecaków kupowanych w roku 2015 w Chinach u dużego dostawcy internetowego (JD.com). Swoją analizę ograniczył do 5000 sztuk: niebieskich plecaków kupowanych przez rodziny z co najmniej jednym synem i różowych z rodzin mających co najmniej jedną córkę. Wyniki pokazały, że zamożniejsze rodziny wydawały więcej pieniędzy na niebieskie plecaki, co sugerowało większe inwestycje w synów. Uboższe rodziny wydawały więcej na różowe plecaki. Rezultaty tej pracy opublikowane zostały w lutym, w internetowym wydaniu czasopisma Evolution and Human Behavior.

Potwierdzenie hipotezy Triversa-Willarda przez Songa jest „pośrednie”, ale „bardzo przekonujące”, mówi socjolożka z University of North Carolina Charlotte Rosemary Hoprcroft, która nie uczestniczyła w tych badaniach. Hopcroft już w roku 2016 doniosła, że ojcowie w USA zajmujący eksponowane stanowiska częściej wysyłali synów niż córki do prywatnych szkół, a ojcowie o niższym statusie materialnym – odwrotnie. Chociaż w pracy Song nie wykazał, że rodzice kupowali niebieskie plecaki dla chłopców, a różowe dla dziewczynek, Hopcroft tak to podsumowuje: „To błyskotliwy i ciekawy artykuł i nowatorski sposób wykorzystania wielkich baz danych”.