człowiek
Autor: Jonathan Kipnis | dodano: 2018-08-24
Siódmy zmysł

Ilustracja Mark Ross

Układ odpornościowy, przez długi czas uważany za niepowiązany z mózgiem, okazuje się głęboko zaangażowany w jego pracę.

Przez dziesięciolecia podręczniki anatomii głosiły, że dwa najbardziej złożone systemy w organizmie – mózg i układ odpornościowy – funkcjonują w całkowitej izolacji od siebie nawzajem. Zgodnie uważano, że mózg koncentruje się na kwestiach zarządzania ciałem, zaś układ odpornościowy na jego obronie. U osób zdrowych każdy z nich funkcjonuje niezależnie. Jedynie w określonych przypadkach chorób lub urazów komórki układu odpornościowego wnikają do mózgu, a jeśli tak się stanie, celem jest atak. Jednak w ostatnich latach wysyp nowych odkryć zrewolucjonizował poglądy naukowców na te dwa systemy. Coraz więcej wyników badań wskazuje na to, że mózg i układ odpornościowy rutynowo ze sobą współpracują, tak w chorobie, jak w zdrowiu. Układ odpornościowy może, na przykład, wspomagać mózg po urazach. Odgrywa także rolę we wspieraniu go w walce ze stresem oraz w tak kluczowych funkcjach mózgu, jak uczenie się i zachowania społeczne. Co więcej, układ odpornościowy można potraktować jako rodzaj narządu nadzorującego, który wykrywa drobnoustroje w organizmie i wokół niego, po czym informuje o nich mózg, podobnie jak oczy przekazują informacje wzrokowe, a uszy sygnały dźwiękowe. Innymi słowy, mózg i układ odpornościowy nie tylko częściej, niż sądzono, chodzą tymi samymi drogami – ale są ze sobą ściśle posplatane.

Naukowcy dopiero zaczynają badania w tej rodzącej się, nowej dziedzinie neuroimmunologii. Jednak już teraz staje się jasne, że reakcja mózgu na informacje immunologiczne oraz to, jak te informacje kontrolują obwody mózgu i na nie wpływają, może być kluczem do zrozumienia wielu chorób neurologicznych – od autyzmu po chorobę Alzheimera – oraz do opracowania nowych metod ich leczenia. Próby leczenia tego rodzaju zaburzeń prowadziły zwykle do rozczarowujących efektów, ponieważ większość leków nie może łatwo dostać się do mózgu. Odkrycia z dziedziny neuroimmunologii wskazują na kuszącą możliwość skuteczniejszej taktyki, jaką może być działanie ukierunkowane na układ odpornościowy.

 

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 09/2018 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
09/2018
10/2017 - specjalny
Kalendarium
Wrzesień
20
W 1970 r. radziecka sonda Łuna 16 wylądowała na Księżycu.
Warto przeczytać
Najsłynniejszy brytyjski matematyk zabiera nas w podróż do granic wiedzy, by pokazać to, czego się nigdy nie dowiemy.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Jonathan Kipnis | dodano: 2018-08-24
Siódmy zmysł

Ilustracja Mark Ross

Układ odpornościowy, przez długi czas uważany za niepowiązany z mózgiem, okazuje się głęboko zaangażowany w jego pracę.

Przez dziesięciolecia podręczniki anatomii głosiły, że dwa najbardziej złożone systemy w organizmie – mózg i układ odpornościowy – funkcjonują w całkowitej izolacji od siebie nawzajem. Zgodnie uważano, że mózg koncentruje się na kwestiach zarządzania ciałem, zaś układ odpornościowy na jego obronie. U osób zdrowych każdy z nich funkcjonuje niezależnie. Jedynie w określonych przypadkach chorób lub urazów komórki układu odpornościowego wnikają do mózgu, a jeśli tak się stanie, celem jest atak. Jednak w ostatnich latach wysyp nowych odkryć zrewolucjonizował poglądy naukowców na te dwa systemy. Coraz więcej wyników badań wskazuje na to, że mózg i układ odpornościowy rutynowo ze sobą współpracują, tak w chorobie, jak w zdrowiu. Układ odpornościowy może, na przykład, wspomagać mózg po urazach. Odgrywa także rolę we wspieraniu go w walce ze stresem oraz w tak kluczowych funkcjach mózgu, jak uczenie się i zachowania społeczne. Co więcej, układ odpornościowy można potraktować jako rodzaj narządu nadzorującego, który wykrywa drobnoustroje w organizmie i wokół niego, po czym informuje o nich mózg, podobnie jak oczy przekazują informacje wzrokowe, a uszy sygnały dźwiękowe. Innymi słowy, mózg i układ odpornościowy nie tylko częściej, niż sądzono, chodzą tymi samymi drogami – ale są ze sobą ściśle posplatane.

Naukowcy dopiero zaczynają badania w tej rodzącej się, nowej dziedzinie neuroimmunologii. Jednak już teraz staje się jasne, że reakcja mózgu na informacje immunologiczne oraz to, jak te informacje kontrolują obwody mózgu i na nie wpływają, może być kluczem do zrozumienia wielu chorób neurologicznych – od autyzmu po chorobę Alzheimera – oraz do opracowania nowych metod ich leczenia. Próby leczenia tego rodzaju zaburzeń prowadziły zwykle do rozczarowujących efektów, ponieważ większość leków nie może łatwo dostać się do mózgu. Odkrycia z dziedziny neuroimmunologii wskazują na kuszącą możliwość skuteczniejszej taktyki, jaką może być działanie ukierunkowane na układ odpornościowy.