ziemia
Autor: Stephen Brusatte | dodano: 2018-05-25
Zawiłe losy dinozaurów

Ilustracja James Gurney

Ostatnie znaleziska i przemyślenia pozwalają w nowy sposób odpowiedzieć na pytanie, jak dinozaury podbiły świat.

Gdzieś na przełomie wieków, gdy byłem młodym chłopakiem i zapalonym łowcą skamieniałości, Field Museum w Chicago zdemontowało szkielet brachiozaura i postawiło na jego miejscu piękny okaz tyranozaura. W gruncie rzeczy jedna ikona dinozaura została zastąpiona drugą. Na miejsce opuszczone przez roślinożernego giganta o masie ciała dziesięciu słoni i długiej wdzięcznie wygiętej szyi wznoszącej głowę na wysokość drugiego piętra przyszedł największy i najbardziej przerażający drapieżnik o wielkości autobusu i ogromnych piłkowanych zębach zdolnych do miażdżenia najtwardszych kości.

Mieszkałem wówczas jakieś 120 km od Chicago, pośród niekończących się płaskich pól fasoli i kukurydzy, i kiedy odwiedzałem Field Museum, widok tych szkieletów silnie działał na moją wyobraźnię. A starałem się tam bywać tak często, jak tylko udawało mi się przekonać rodziców, by wybrali się do miasta. Stawałem wtedy u stóp tych potworów i zadzierając głowę do góry, wpadałem w trans: ich rozmiary, kształty i bijąca z nich moc tak bardzo odbiegały od wszystkiego, co można było zobaczyć w ogrodzie zoologicznym. Nic dziwnego, że panowały nad światem przez ponad 150 mln lat. Były fantastyczne.

Ale jak dinozaurom udało się osiągnąć taki sukces? W tamtych czasach, gdy zachłannie pochłaniałem wszystko na temat dinozaurów, rzadko zadawałem sobie takie pytania. Tak samo, jak z trudem potrafiłem sobie wyobrazić, że moi rodzice byli kiedyś w moim wieku, tak samo też uznawałem po prostu, że dinozaury pojawiły się jakoś w odległej przeszłości jako w pełni uformowane olbrzymy o długich szyjach i ostrych zębach. Niewiele więcej wiedziałem wtedy na ten temat, ale, prawdę mówiąc, nie odbiegało to tak bardzo od przekonań naukowców. Uważano dość powszechnie, że dinozaury były wyjątkowe i wyposażone w takie zdolności (żwawość, zręczność, szybki metabolizm), że z łatwością wygrywały konkurencję ze swoimi rywalami, zajmowały ich nisze i w końcu opanowały cały świat.

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 06/2018 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
10/2018
10/2017 - specjalny
Kalendarium
Listopad
18
W 1897 r. urodził się Patrick Maynard Stuart Blackett, brytyjski fizyk, laureat Nagrody Nobla.
Warto przeczytać

Skąd się wzięliśmy? Jak to się wszystko zaczęło? To najbardziej fundamentalne pytania we wszechświecie.


Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Stephen Brusatte | dodano: 2018-05-25
Zawiłe losy dinozaurów

Ilustracja James Gurney

Ostatnie znaleziska i przemyślenia pozwalają w nowy sposób odpowiedzieć na pytanie, jak dinozaury podbiły świat.

Gdzieś na przełomie wieków, gdy byłem młodym chłopakiem i zapalonym łowcą skamieniałości, Field Museum w Chicago zdemontowało szkielet brachiozaura i postawiło na jego miejscu piękny okaz tyranozaura. W gruncie rzeczy jedna ikona dinozaura została zastąpiona drugą. Na miejsce opuszczone przez roślinożernego giganta o masie ciała dziesięciu słoni i długiej wdzięcznie wygiętej szyi wznoszącej głowę na wysokość drugiego piętra przyszedł największy i najbardziej przerażający drapieżnik o wielkości autobusu i ogromnych piłkowanych zębach zdolnych do miażdżenia najtwardszych kości.

Mieszkałem wówczas jakieś 120 km od Chicago, pośród niekończących się płaskich pól fasoli i kukurydzy, i kiedy odwiedzałem Field Museum, widok tych szkieletów silnie działał na moją wyobraźnię. A starałem się tam bywać tak często, jak tylko udawało mi się przekonać rodziców, by wybrali się do miasta. Stawałem wtedy u stóp tych potworów i zadzierając głowę do góry, wpadałem w trans: ich rozmiary, kształty i bijąca z nich moc tak bardzo odbiegały od wszystkiego, co można było zobaczyć w ogrodzie zoologicznym. Nic dziwnego, że panowały nad światem przez ponad 150 mln lat. Były fantastyczne.

Ale jak dinozaurom udało się osiągnąć taki sukces? W tamtych czasach, gdy zachłannie pochłaniałem wszystko na temat dinozaurów, rzadko zadawałem sobie takie pytania. Tak samo, jak z trudem potrafiłem sobie wyobrazić, że moi rodzice byli kiedyś w moim wieku, tak samo też uznawałem po prostu, że dinozaury pojawiły się jakoś w odległej przeszłości jako w pełni uformowane olbrzymy o długich szyjach i ostrych zębach. Niewiele więcej wiedziałem wtedy na ten temat, ale, prawdę mówiąc, nie odbiegało to tak bardzo od przekonań naukowców. Uważano dość powszechnie, że dinozaury były wyjątkowe i wyposażone w takie zdolności (żwawość, zręczność, szybki metabolizm), że z łatwością wygrywały konkurencję ze swoimi rywalami, zajmowały ich nisze i w końcu opanowały cały świat.