nauki ścisłe
Autor: Kevin J. Tracey | dodano: 2015-03-25
Medycyna wstrząsów

Jestem neurochirurgiem zafascynowanym stanami zapalnymi. W laboratorium badam wraz z moimi współpracownikami cząsteczki, które wywołują stan zapalny, poszukując metod łagodzenia bólu, obrzęku i uszkodzeń tkanek, wynikających z wielu chorób.

Niektóre z naszych prac przynoszą już korzyści pacjentom. W roku 1987 opublikowałem wyniki badania, ukierunkowanego na cząsteczkę stanu zapalnego nazywaną czynnikiem martwicy nowotworów (tumor necrosis factor, TNF), którego celem było leczenie laboratoryjnych pawianów ze śmiertelnej infekcji. To badanie przyczyniło się do odkrycia nowej klasy leków do stosowania w chorobach zapalnych, autoimmunologicznych i innych schorzeniach, które zaburzają prawidłową realizację funkcji obronnych przez układ odpornościowy.

Jako neurochirurg jestem także bardzo zainteresowany tym, jak pracuje mózg. Pod koniec lat 90. dokonaliśmy zaskakującego odkrycia, znowu dotyczącego TNF, które łączyło neurologię z immunologią. Przypadkowo stwierdziliśmy, że odruchy neurologiczne – przewidywalne reakcje na określone bodźce czuciowe – blokują wytwarzanie TNF. To odkrycie doprowadziło mnie do pomysłu, aby leczyć stan zapalny za pomocą małych elektrycznych stymulatorów, wszczepianych pacjentom i pobudzających nerwy.

Stosowanie urządzeń elektronicznych, stymulujących nerwy, w leczeniu stanu zapalnego i cofaniu niepełnosprawności, zapoczątkowuje nową dziedzinę, zwaną medycyną bioelektroniczną. Metoda ta była przedmiotem badań klinicznych u pacjentów z reumatoidalnym zapaleniem stawów i innymi chorobami. Opiera się na pozornie prostym pomyśle, aby wykorzystać naturalne odruchy ciała w celu opracowania skutecznych, bezpiecznych i ekonomicznych alternatywnych rozwiązań dla pigułek i zastrzyków w leczeniu wielu chorób. Poprzez precyzyjne ukierunkowanie na procesy biologiczne, które leżą u podłoża chorób, ta technika stymulacji nerwów powinna pozwolić uniknąć kłopotliwych skutków ubocznych, jakie daje wiele leków.

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 04/2015 »
Drukuj »
Aktualne numery
12/2021
10/2020 - specjalny
Kalendarium
Grudzień
7

W 1972 r. rozpoczęła się ostatnia załogowa misja księżycowa - Apollo 17. 
Warto przeczytać
Czy wiesz, że Tadeusz Kościuszko wciąż się zakochiwał, nieszczęśliwie lokując swoje uczucia? Do czego posuwała się żona i muza Jana Matejki, by zmusić go do ulegania swoim zadziwiającym zachciankom? Dlaczego w krakowskim klasztorze karmelitanek więziono nieszczęsną Barbarę Ubryk?

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Kevin J. Tracey | dodano: 2015-03-25
Medycyna wstrząsów

Jestem neurochirurgiem zafascynowanym stanami zapalnymi. W laboratorium badam wraz z moimi współpracownikami cząsteczki, które wywołują stan zapalny, poszukując metod łagodzenia bólu, obrzęku i uszkodzeń tkanek, wynikających z wielu chorób.

Niektóre z naszych prac przynoszą już korzyści pacjentom. W roku 1987 opublikowałem wyniki badania, ukierunkowanego na cząsteczkę stanu zapalnego nazywaną czynnikiem martwicy nowotworów (tumor necrosis factor, TNF), którego celem było leczenie laboratoryjnych pawianów ze śmiertelnej infekcji. To badanie przyczyniło się do odkrycia nowej klasy leków do stosowania w chorobach zapalnych, autoimmunologicznych i innych schorzeniach, które zaburzają prawidłową realizację funkcji obronnych przez układ odpornościowy.

Jako neurochirurg jestem także bardzo zainteresowany tym, jak pracuje mózg. Pod koniec lat 90. dokonaliśmy zaskakującego odkrycia, znowu dotyczącego TNF, które łączyło neurologię z immunologią. Przypadkowo stwierdziliśmy, że odruchy neurologiczne – przewidywalne reakcje na określone bodźce czuciowe – blokują wytwarzanie TNF. To odkrycie doprowadziło mnie do pomysłu, aby leczyć stan zapalny za pomocą małych elektrycznych stymulatorów, wszczepianych pacjentom i pobudzających nerwy.

Stosowanie urządzeń elektronicznych, stymulujących nerwy, w leczeniu stanu zapalnego i cofaniu niepełnosprawności, zapoczątkowuje nową dziedzinę, zwaną medycyną bioelektroniczną. Metoda ta była przedmiotem badań klinicznych u pacjentów z reumatoidalnym zapaleniem stawów i innymi chorobami. Opiera się na pozornie prostym pomyśle, aby wykorzystać naturalne odruchy ciała w celu opracowania skutecznych, bezpiecznych i ekonomicznych alternatywnych rozwiązań dla pigułek i zastrzyków w leczeniu wielu chorób. Poprzez precyzyjne ukierunkowanie na procesy biologiczne, które leżą u podłoża chorób, ta technika stymulacji nerwów powinna pozwolić uniknąć kłopotliwych skutków ubocznych, jakie daje wiele leków.