ziemia
Autor: Carolynn „K-lynn” L. Smith i Sarah L. Zielinski | dodano: 2014-03-24
Mądry ptak

Kury są mądre i rozumieją, co się wokół nich dzieje. To implikuje kłopotliwe pytania o metody stosowane w przemysłowych hodowlach.

W świecie zwierząt niektóre stworzenia są bystrzejsze od innych. Zwłaszcza ptaki wykazują się niezwykłymi umiejętnościami, które dawniej przypisywaliśmy wyłącznie ludziom. Sroki rozpoznają swoje odbicie w lustrze. Wrony z Nowej Kaledonii wytwarzają narzędzia i uczą się tego od starszych osobników. Afrykańskie papugi żako umieją liczyć, dzielić obiekty na kategorie w zależności od kolorów i kształtów oraz uczą się rozumieć ludzkie słowa. Zaś pewna kakadu żółtoczuba o imieniu Snowball potrafi tańczyć w rytm muzyki.

Mimo to niewielu ludzi uważa kury domowe za stworzenia inteligentne. A jednak w ostatnich latach naukowcy przekonali się, że ptaki te potrafią być przebiegłe, dysponują umiejętnościami komunikacyjnymi dorównującymi niektórym naczelnym i w wyrafinowany sposób wyrażają swoje intencje. Podejmując decyzje, kury biorą pod uwagę własne doświadczenie i uwzględniają sytuację. Potrafią też rozwiązywać skomplikowane problemy i współczuć osobnikom znajdującym się w niebezpieczeństwie.

Te nowe informacje dotyczące kurzych umysłów sugerują, że niektóre złożone zdolności poznawcze, tradycyjnie przypisywane jedynie naczelnym, mogą być w królestwie zwierząt powszechniejsze, niż sądzono. Odkrycia te mają również implikacje etyczne, dotyczące metod, w jaki traktuje się kury w przemysłowych hodowlach: przyznanie, że ptaki te mają rozwinięte zdolności kognitywne, zmusza do zastanowienia się nad metodami stosowanymi na fermach, których głównym celem jest, by kurze mięso i jaja były jak najszerzej dostępne i jak najtańsze.

Gadatliwe kurczaki

Naukowcy potrzebowali prawie 100 lat na zrozumienie, co dzieje się w kurzych mózgach. Pierwszymi wskazówkami zaowocowały badania, które w latach 20. XX wieku prowadził norweski biolog Thorleif Schjelderup-Ebbe. Ustalił on, że u ptaków tych występuje system dominacji, nazwany przez niego „porządkiem dziobania”. Badacz zauważył, że kury wzmacniają swoją dominującą pozycję, ostro dziobiąc osobniki podporządkowane, za każdym razem, gdy pojawiały się u nich pomysły niezgodne z ich niższym statusem.

Kolejny ważny przełom na drodze do zrozumienia kurzego umysłu nastąpił kilkadziesiąt lat później. Nieżyjący już Nicholas i Elsie Colliasowie, oboje z University of California w Los Angeles, skategoryzowali głosy kur i ustalili, że wydają one około 24 dźwięków, z których wiele zdaje się zarezerwowanych dla określonych zdarzeń. Na przykład, w obliczu niebezpieczeństwa grożącego z góry, takiego jak atak orła, kury przykucają i wydają bardzo cichy, wysoki pisk. Gdakanie, które większość ludzi kojarzy z kurami, jest w rzeczywistości dźwiękiem wydawanym przez nie przy spotkaniu z drapieżnikiem naziemnym. Odkrycie pożywienia natomiast sprawia, że koguty wydają nerwowy, powtarzający się okrzyk „dok dok”, zwłaszcza wtedy, gdy może ich słuchać i oceniać jakaś samica.

Te pierwsze odkrycia sugerowały, że w nie większym niż orzech włoski mózgu kury może dziać się więcej, niż ktokolwiek sądził. Poszczególne głosy wydawały się przekazywać specyficzne informacje, mające wywołać określone reakcje u pozostałych osobników. Jednak powiązanie tych dźwięków i gestów z ich prawdziwym znaczeniem było wciąż trudne, dopóki w latach 90. XX wieku nie opracowano techniki, która pozwoliła badaczom na bardziej rygorystyczne testowanie hipotez. To wtedy również już nieżyjący Chris Evans z Macquarie University w australijskim Sydney zaczął wraz ze współpracownikami stosować cyfrowe rejestratory dźwięku i telewizję wysokiej rozdzielczości do testowania funkcji dźwięków wydawanych przez kury w kontrolowanych warunkach. Mówiąc w skrócie, badania polegały na tworzeniu dla ptaków wirtualnej rzeczywistości, przez otaczanie klatki testowej ekranami, pozwalającymi na zmianę tego, co kura widzi (towarzysza, konkurenta lub drapieżnika) i nagrywanie jej reakcji na różne sytuacje. Badany ptak mógł widzieć przelatującego nad swoją głową jastrzębia, lisa biegnącego w jego stronę lub koguta wydającego z siebie serię dźwięków „dok dok”.

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 04/2014 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
09/2019
10/2018 - specjalny
Kalendarium
Październik
16
W 1978 r. Wanda Rutkiewicz jako trzecia kobieta na świecie oraz pierwsza Europejka weszła na szczyt Mount Everestu (8848 m n.p.m.)
Warto przeczytać
14 września 2015 roku zaczęła się era nowej astronomii, która przez najbliższe stulecia kształtować będzie naszą wizję świata, opartą na obserwacji nie światła, lecz fal grawitacyjnych emitowanych przez ruchy i drgania ciał niebieskich.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Carolynn „K-lynn” L. Smith i Sarah L. Zielinski | dodano: 2014-03-24
Mądry ptak

Kury są mądre i rozumieją, co się wokół nich dzieje. To implikuje kłopotliwe pytania o metody stosowane w przemysłowych hodowlach.

W świecie zwierząt niektóre stworzenia są bystrzejsze od innych. Zwłaszcza ptaki wykazują się niezwykłymi umiejętnościami, które dawniej przypisywaliśmy wyłącznie ludziom. Sroki rozpoznają swoje odbicie w lustrze. Wrony z Nowej Kaledonii wytwarzają narzędzia i uczą się tego od starszych osobników. Afrykańskie papugi żako umieją liczyć, dzielić obiekty na kategorie w zależności od kolorów i kształtów oraz uczą się rozumieć ludzkie słowa. Zaś pewna kakadu żółtoczuba o imieniu Snowball potrafi tańczyć w rytm muzyki.

Mimo to niewielu ludzi uważa kury domowe za stworzenia inteligentne. A jednak w ostatnich latach naukowcy przekonali się, że ptaki te potrafią być przebiegłe, dysponują umiejętnościami komunikacyjnymi dorównującymi niektórym naczelnym i w wyrafinowany sposób wyrażają swoje intencje. Podejmując decyzje, kury biorą pod uwagę własne doświadczenie i uwzględniają sytuację. Potrafią też rozwiązywać skomplikowane problemy i współczuć osobnikom znajdującym się w niebezpieczeństwie.

Te nowe informacje dotyczące kurzych umysłów sugerują, że niektóre złożone zdolności poznawcze, tradycyjnie przypisywane jedynie naczelnym, mogą być w królestwie zwierząt powszechniejsze, niż sądzono. Odkrycia te mają również implikacje etyczne, dotyczące metod, w jaki traktuje się kury w przemysłowych hodowlach: przyznanie, że ptaki te mają rozwinięte zdolności kognitywne, zmusza do zastanowienia się nad metodami stosowanymi na fermach, których głównym celem jest, by kurze mięso i jaja były jak najszerzej dostępne i jak najtańsze.

Gadatliwe kurczaki

Naukowcy potrzebowali prawie 100 lat na zrozumienie, co dzieje się w kurzych mózgach. Pierwszymi wskazówkami zaowocowały badania, które w latach 20. XX wieku prowadził norweski biolog Thorleif Schjelderup-Ebbe. Ustalił on, że u ptaków tych występuje system dominacji, nazwany przez niego „porządkiem dziobania”. Badacz zauważył, że kury wzmacniają swoją dominującą pozycję, ostro dziobiąc osobniki podporządkowane, za każdym razem, gdy pojawiały się u nich pomysły niezgodne z ich niższym statusem.

Kolejny ważny przełom na drodze do zrozumienia kurzego umysłu nastąpił kilkadziesiąt lat później. Nieżyjący już Nicholas i Elsie Colliasowie, oboje z University of California w Los Angeles, skategoryzowali głosy kur i ustalili, że wydają one około 24 dźwięków, z których wiele zdaje się zarezerwowanych dla określonych zdarzeń. Na przykład, w obliczu niebezpieczeństwa grożącego z góry, takiego jak atak orła, kury przykucają i wydają bardzo cichy, wysoki pisk. Gdakanie, które większość ludzi kojarzy z kurami, jest w rzeczywistości dźwiękiem wydawanym przez nie przy spotkaniu z drapieżnikiem naziemnym. Odkrycie pożywienia natomiast sprawia, że koguty wydają nerwowy, powtarzający się okrzyk „dok dok”, zwłaszcza wtedy, gdy może ich słuchać i oceniać jakaś samica.

Te pierwsze odkrycia sugerowały, że w nie większym niż orzech włoski mózgu kury może dziać się więcej, niż ktokolwiek sądził. Poszczególne głosy wydawały się przekazywać specyficzne informacje, mające wywołać określone reakcje u pozostałych osobników. Jednak powiązanie tych dźwięków i gestów z ich prawdziwym znaczeniem było wciąż trudne, dopóki w latach 90. XX wieku nie opracowano techniki, która pozwoliła badaczom na bardziej rygorystyczne testowanie hipotez. To wtedy również już nieżyjący Chris Evans z Macquarie University w australijskim Sydney zaczął wraz ze współpracownikami stosować cyfrowe rejestratory dźwięku i telewizję wysokiej rozdzielczości do testowania funkcji dźwięków wydawanych przez kury w kontrolowanych warunkach. Mówiąc w skrócie, badania polegały na tworzeniu dla ptaków wirtualnej rzeczywistości, przez otaczanie klatki testowej ekranami, pozwalającymi na zmianę tego, co kura widzi (towarzysza, konkurenta lub drapieżnika) i nagrywanie jej reakcji na różne sytuacje. Badany ptak mógł widzieć przelatującego nad swoją głową jastrzębia, lisa biegnącego w jego stronę lub koguta wydającego z siebie serię dźwięków „dok dok”.