technika
Autor: Rachel Feltman | dodano: 2014-02-26
Mikromaszyny dla barmana

Naukowcy i mistrzowie sztuki kulinarnej projektują niezwykłe akcesoria inspirowane przyrodą.

Znalezienie owada w kieliszku z koktajlem dla nikogo nie byłoby miłą niespodzianką. Jednak jeden ze sławnych kucharzy oraz zespół badaczy z Massachusetts Institute of Technology mają nadzieję, że sprytne akcesoria do napojów alkoholowych, które naśladują wodne żyjątka, wywołają zachwyt, a nie obrzydzenie.

Niewielki gadżet o opływowym kształcie potrafi do dwóch minut pływać po powierzchni drinka, poruszając się dzięki sztuczce zaczerpniętej z natury. Jego wnętrze zawiera zbiorniczek z wysokoprocentowym alkoholem, który stopniowo jest uwalniany do koktajlu przez nacięcie na jednym z końców. Różnica w stężeniu alkoholu wywołuje gradient napięcia powierzchniowego, który, dzięki efektowi Marangoniego, napędza łódeczkę. Wiele owadów żyjących na powierzchni wody porusza się na tej samej zasadzie, z tym że zamiast rozlewać wokół siebie Bacardi 151, wydzielają związki chemiczne, które zmieniają napięcie powierzchniowe pod ich odnóżami.

Ta niezwykła maszyna to owoc wykładu na temat związków nauki i sztuki kulinarnej, jaki mistrz José Andrés wygłosił na Harvard University. Wśród słuchaczy był John Bush, profesor matematyki stosowanej w MIT, który zaproponował wspólne poszukiwanie nowatorskich rozwiązań do zastosowania w kuchni. „Spora część moich badań dotyczy napięcia powierzchniowego – wyjaśnia Bush – które jest odpowiedzialne za wiele interesujących zjawisk spotykanych w kuchni lub przy barze.”

Innym gadżetem, który zaprojektowali badacze, jest pipeta o kształcie kwiatu, którą można wykorzystać podczas posiłku, aby zwilżyć język paroma kroplami neutralizującego smak koktajlu. Wyjmowana z cieczy pipeta zamyka swoje płatki, zatrzymując kroplę we wnętrzu. Przyrząd działa odwrotnie niż niektóre kwiaty pływające, na przykład lilie wodne, które zamykają płatki i zatrzymują w środku powietrze, kiedy poziom wody się podnosi. Bush, Andrés i ich współpracownicy opisali swoje pomysły na łamach czasopisma Bioinspiration & Biomimetics.

Badacze, korzystając z drukarki 3D, najpierw wykonali prototypy gadżetów, a następnie formy, dzięki którym Andrés i jego zespół może wykonywać łódki i pipety z żelatyny i cukru. „Nasze konstrukcje nie tylko działają i wyglądają estetycznie, ale są też jadalne” – mówi Bush.

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 03/2014 »
Drukuj »
Aktualne numery
05/2021
10/2020 - specjalny
Kalendarium
Maj
11
W 1997 r. Rosjanin Garri Kasparow przegrał mecz szachowy z superkomputerem IBM Deep Blue.
Warto przeczytać
Natura szaleje. Gdy dojdziemy do podstawowych praw fizyki, do samego fundamentu, znajdziemy się w domenie szaleństwa i chaosu, gdzie wiedza staje się wyobraźnią i odwrotnie. To miejsce, w którym na każdym kroku czają się wszechświaty równoległe i zadziwiające paradoksy, a przedmioty nie muszą zważać na przestrzeń ani czas.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Rachel Feltman | dodano: 2014-02-26
Mikromaszyny dla barmana

Naukowcy i mistrzowie sztuki kulinarnej projektują niezwykłe akcesoria inspirowane przyrodą.

Znalezienie owada w kieliszku z koktajlem dla nikogo nie byłoby miłą niespodzianką. Jednak jeden ze sławnych kucharzy oraz zespół badaczy z Massachusetts Institute of Technology mają nadzieję, że sprytne akcesoria do napojów alkoholowych, które naśladują wodne żyjątka, wywołają zachwyt, a nie obrzydzenie.

Niewielki gadżet o opływowym kształcie potrafi do dwóch minut pływać po powierzchni drinka, poruszając się dzięki sztuczce zaczerpniętej z natury. Jego wnętrze zawiera zbiorniczek z wysokoprocentowym alkoholem, który stopniowo jest uwalniany do koktajlu przez nacięcie na jednym z końców. Różnica w stężeniu alkoholu wywołuje gradient napięcia powierzchniowego, który, dzięki efektowi Marangoniego, napędza łódeczkę. Wiele owadów żyjących na powierzchni wody porusza się na tej samej zasadzie, z tym że zamiast rozlewać wokół siebie Bacardi 151, wydzielają związki chemiczne, które zmieniają napięcie powierzchniowe pod ich odnóżami.

Ta niezwykła maszyna to owoc wykładu na temat związków nauki i sztuki kulinarnej, jaki mistrz José Andrés wygłosił na Harvard University. Wśród słuchaczy był John Bush, profesor matematyki stosowanej w MIT, który zaproponował wspólne poszukiwanie nowatorskich rozwiązań do zastosowania w kuchni. „Spora część moich badań dotyczy napięcia powierzchniowego – wyjaśnia Bush – które jest odpowiedzialne za wiele interesujących zjawisk spotykanych w kuchni lub przy barze.”

Innym gadżetem, który zaprojektowali badacze, jest pipeta o kształcie kwiatu, którą można wykorzystać podczas posiłku, aby zwilżyć język paroma kroplami neutralizującego smak koktajlu. Wyjmowana z cieczy pipeta zamyka swoje płatki, zatrzymując kroplę we wnętrzu. Przyrząd działa odwrotnie niż niektóre kwiaty pływające, na przykład lilie wodne, które zamykają płatki i zatrzymują w środku powietrze, kiedy poziom wody się podnosi. Bush, Andrés i ich współpracownicy opisali swoje pomysły na łamach czasopisma Bioinspiration & Biomimetics.

Badacze, korzystając z drukarki 3D, najpierw wykonali prototypy gadżetów, a następnie formy, dzięki którym Andrés i jego zespół może wykonywać łódki i pipety z żelatyny i cukru. „Nasze konstrukcje nie tylko działają i wyglądają estetycznie, ale są też jadalne” – mówi Bush.