wszechświat
Autor: John Matson | dodano: 2012-11-20
Jesteśmy tutaj

Astronomiczne przeglądy nieba wskazują nam nasze położenie w kosmosie

Jak geodeci określający kształty ziemskich obszarów dzięki pomiarom kątów, odległości i wysokości, tak astronomowie od dawna mierzą położenie kosmicznych obiektów.

Dziś te mapy kosmosu czeka poważna korekta: nowe i nadchodzące przeglądy obiecują wypełnienie wielu astronomicznych luk. Dzięki temu uzyskamy informacje o dokładnym położeniu kilku miliardów gwiazd i galaktyk, obiektów bliskich i dalekich.

Teleskop kosmiczny nowej generacji Euclid powinien wyznaczyć w trzech wymiarach trójwymiarowe pozycje 2 mld galaktyk. Misja, której start, jak podała w czerwcu Europejska Agencja Kosmiczna (ESA), nastąpi w roku 2020, określi położenia i odległości galaktyk widocznych na tle jednej trzeciej całego nieba. Badacze mają nadzieję, że ukazany dzięki tym badaniom kształt kosmicznych struktur dostarczy informacji o naturze ciemnej energii – tajemniczego czynnika przyspieszającego ekspansję Wszechświata.

Jeszcze szybciej dostarczy nowych kartograficznych danych kolejna misja ESA, Gaia. Jej start planowany jest na przyszły rok. Po dotarciu na odległe, znacznie bardziej niż Księżyc, miejsce obserwacji sonda określi położenie około miliarda gwiazd. Jak mówi jeden z badaczy misji, Timo Prusti, głównym naukowym celem misji jest zbadanie struktury i dynamiki Drogi Mlecznej.

Tymczasem na Ziemi rozpoczynają się nowe badania południowej półkuli, gdzie spodziewamy się najciekawszych wyników kosmicznej kartografii. Na północy nestor przeglądów nieba Sloan Digital Sky Survey stworzył trójwymiarowe mapy ponad miliona galaktyk; to jedno z wielu jego osiągnięć.

Teleskopem, który ma największe szanse zmiany map południowej półkuli, jest znajdujący się w Chile Large Synoptic Survey Telescope (LSST). Gdy zacznie pracę około roku 2022, będzie wyposażony – zgodnie z dzisiejszymi założeniami – w lustro o średnicy 8,4 m (lustro Sloana mierzy 2,5 m) i kamerę cyfrową z 3,2 gigapikseli. Ten optyczny olbrzym będzie przeglądał całe niebo raz na tydzień, by uchwycić przejściowe zjawiska, takie jak supernowe i bliskie przejścia potencjalnie niebezpiecznych planetoid. W trakcie badań stworzy też trójwymiarowe mapy około 4 mld galaktyk.

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 12/2012 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
11/2017
10/2017 - specjalny
Kalendarium
Listopad
19
W 1912 r. urodził się George Emil Palade, amerykański cytolog, laureat Nagrody Nobla.
Warto przeczytać
Odkrycia Svante Pääbo zrewolucjonizowały antropologię i doprowadziły do naniesienia poprawek w naszym drzewie genealogicznym. Stały się fundamentem, na którym jeszcze przez długie lata budować będą inni badacze

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: John Matson | dodano: 2012-11-20
Jesteśmy tutaj

Astronomiczne przeglądy nieba wskazują nam nasze położenie w kosmosie

Jak geodeci określający kształty ziemskich obszarów dzięki pomiarom kątów, odległości i wysokości, tak astronomowie od dawna mierzą położenie kosmicznych obiektów.

Dziś te mapy kosmosu czeka poważna korekta: nowe i nadchodzące przeglądy obiecują wypełnienie wielu astronomicznych luk. Dzięki temu uzyskamy informacje o dokładnym położeniu kilku miliardów gwiazd i galaktyk, obiektów bliskich i dalekich.

Teleskop kosmiczny nowej generacji Euclid powinien wyznaczyć w trzech wymiarach trójwymiarowe pozycje 2 mld galaktyk. Misja, której start, jak podała w czerwcu Europejska Agencja Kosmiczna (ESA), nastąpi w roku 2020, określi położenia i odległości galaktyk widocznych na tle jednej trzeciej całego nieba. Badacze mają nadzieję, że ukazany dzięki tym badaniom kształt kosmicznych struktur dostarczy informacji o naturze ciemnej energii – tajemniczego czynnika przyspieszającego ekspansję Wszechświata.

Jeszcze szybciej dostarczy nowych kartograficznych danych kolejna misja ESA, Gaia. Jej start planowany jest na przyszły rok. Po dotarciu na odległe, znacznie bardziej niż Księżyc, miejsce obserwacji sonda określi położenie około miliarda gwiazd. Jak mówi jeden z badaczy misji, Timo Prusti, głównym naukowym celem misji jest zbadanie struktury i dynamiki Drogi Mlecznej.

Tymczasem na Ziemi rozpoczynają się nowe badania południowej półkuli, gdzie spodziewamy się najciekawszych wyników kosmicznej kartografii. Na północy nestor przeglądów nieba Sloan Digital Sky Survey stworzył trójwymiarowe mapy ponad miliona galaktyk; to jedno z wielu jego osiągnięć.

Teleskopem, który ma największe szanse zmiany map południowej półkuli, jest znajdujący się w Chile Large Synoptic Survey Telescope (LSST). Gdy zacznie pracę około roku 2022, będzie wyposażony – zgodnie z dzisiejszymi założeniami – w lustro o średnicy 8,4 m (lustro Sloana mierzy 2,5 m) i kamerę cyfrową z 3,2 gigapikseli. Ten optyczny olbrzym będzie przeglądał całe niebo raz na tydzień, by uchwycić przejściowe zjawiska, takie jak supernowe i bliskie przejścia potencjalnie niebezpiecznych planetoid. W trakcie badań stworzy też trójwymiarowe mapy około 4 mld galaktyk.