człowiek
Autor: Jeneen Interlandi | dodano: 2012-10-17
Nowy ratunek dla palaczy

Czy szczepionka przeciw nikotynie znajdzie się w sprzedaży?

Każdy palacz może potwierdzić, że rzucenie palenia jest stosunkowo łatwe. Trudniej nie wrócić do nałogu – potrzeba puszczenia dymka pojawia się wiele tygodni lub nawet miesięcy po tym, gdy teoretycznie rozstaliśmy się już z uzależnieniem. Plastry nikotynowe, gumy do żucia i inne triki stosowane przez palaczy, aby przetrwać kilka pierwszych miesięcy, często okazują się wtedy nieskuteczne.

Jest to jeden z powodów, dla których szczepionka przeciw nikotynie, przechodząca obecnie badania kliniczne, budzi emocje specjalistów ds. zdrowia publicznego. Podobnie jak inne szczepionki NicVAX,  produkowana przez NABI Biopharmaceuticals, pobudza układ odpornościowy do wytwarzania przeciwciał skierowanych przeciw określonemu celowi – w tym przypadku nikotynie. Reakcje układu odpornościowego utrzymują się zwykle przez całe życie, dlatego producenci szczepionki twierdzą, że byłaby ona długo działającym środkiem zapobiegającym paleniu.

W normalnych warunkach cząsteczki nikotyny są na tyle małe, że układ odpornościowy ich nie zauważa. Co więcej, niewielkie rozmiary umożliwiają im prześlizgiwanie się przez barierę krew–mózg i wiązanie się z receptorami komórek występujących w mózgu. Tam wywołują kaskadę reakcji chemicznych prowadzących do uzależnienia. NicVAX zawiera cząsteczki nikotyny połączone z dużymi białkami nośnikowymi, przez co są one rozpoznawane przez ludzki układ odpornościowy, który wytwarza przeciwciała skierowane przeciw temu składnikowi papierosów. Jeśli potem do organizmu trafią zwyczajne cząsteczki nikotyny, przeciwciała zwiążą je, co sprawi, że staną się zbyt duże, aby przejść przez barierę krew–mózg.

Ta szczepionka nie u wszystkich się sprawdza. Wcześniejsze badanie wykazało, że spośród palaczy, u których stwierdzono wysoki poziom przeciwciał, po roku od zerwania z nałogiem nie paliło nadal 16%. Dla porównania w grupie placebo nie paliło 6%. A osoby z wysokim mianem przeciwciał, które nie porzuciły nałogu, paliły o połowę mniej papierosów – średnio 10 dziennie zamiast 20.

Już wkrótce powinny być dostępne wyniki badań tzw. fazy III. Do udziału w nich naukowcy włączyli 1000 osób wypalających każdego dnia co najmniej 10 papierosów. Ochotnicy otrzymywali od pięciu do sześciu dawek szczepionki w mniej więcej miesięcznych odstępach. Mieli przestać palić po 14 tygodniach, kiedy u około 80% osób uzyskuje się wysoki poziom przeciwciał. (Nie wiadomo, dlaczego u 20% się on nie pojawia). „Założenie jest takie, aby w chwili, kiedy nakażemy uczestnikom badania zerwać z paleniem, w ich organizmach były »narzędzia« – przeciwciała, które im w tym pomogą” – mówi dyrektor wykonawczy NABI Raafat E.F. Fahim. Pozostało jeszcze określić, jak długo trzeba powtarzać podawanie szczepionki.

Jeśli wyniki badań III fazy okażą się tak dobre, jak tego wszyscy oczekują, wkrótce potem szczepionka będzie mogła trafić do aptek. Tymczasem badacze pracują już nad innymi szczepionkami do walki z uzależnieniami, m.in. nad szczepionką przeciw kokainie, w której wykorzystano taką samą strategię, jak w NicVAX.

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 10/2011 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
12/2017
10/2017 - specjalny
Kalendarium
Listopad
23
W 2003 r. miało miejsce całkowite zaćmienie Słońca widoczne w Australii, Nowej Zelandii, Antarktyce i Ameryce Południowej.
Warto przeczytać
Chwila bez biologii… nie istnieje. W nas i wokół nas kipi życie. Dlaczego by wobec tego nie poznać go bliżej, najlepiej we własnym laboratorium? By nie sięgać daleko, można zacząć od siebie.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Jeneen Interlandi | dodano: 2012-10-17
Nowy ratunek dla palaczy

Czy szczepionka przeciw nikotynie znajdzie się w sprzedaży?

Każdy palacz może potwierdzić, że rzucenie palenia jest stosunkowo łatwe. Trudniej nie wrócić do nałogu – potrzeba puszczenia dymka pojawia się wiele tygodni lub nawet miesięcy po tym, gdy teoretycznie rozstaliśmy się już z uzależnieniem. Plastry nikotynowe, gumy do żucia i inne triki stosowane przez palaczy, aby przetrwać kilka pierwszych miesięcy, często okazują się wtedy nieskuteczne.

Jest to jeden z powodów, dla których szczepionka przeciw nikotynie, przechodząca obecnie badania kliniczne, budzi emocje specjalistów ds. zdrowia publicznego. Podobnie jak inne szczepionki NicVAX,  produkowana przez NABI Biopharmaceuticals, pobudza układ odpornościowy do wytwarzania przeciwciał skierowanych przeciw określonemu celowi – w tym przypadku nikotynie. Reakcje układu odpornościowego utrzymują się zwykle przez całe życie, dlatego producenci szczepionki twierdzą, że byłaby ona długo działającym środkiem zapobiegającym paleniu.

W normalnych warunkach cząsteczki nikotyny są na tyle małe, że układ odpornościowy ich nie zauważa. Co więcej, niewielkie rozmiary umożliwiają im prześlizgiwanie się przez barierę krew–mózg i wiązanie się z receptorami komórek występujących w mózgu. Tam wywołują kaskadę reakcji chemicznych prowadzących do uzależnienia. NicVAX zawiera cząsteczki nikotyny połączone z dużymi białkami nośnikowymi, przez co są one rozpoznawane przez ludzki układ odpornościowy, który wytwarza przeciwciała skierowane przeciw temu składnikowi papierosów. Jeśli potem do organizmu trafią zwyczajne cząsteczki nikotyny, przeciwciała zwiążą je, co sprawi, że staną się zbyt duże, aby przejść przez barierę krew–mózg.

Ta szczepionka nie u wszystkich się sprawdza. Wcześniejsze badanie wykazało, że spośród palaczy, u których stwierdzono wysoki poziom przeciwciał, po roku od zerwania z nałogiem nie paliło nadal 16%. Dla porównania w grupie placebo nie paliło 6%. A osoby z wysokim mianem przeciwciał, które nie porzuciły nałogu, paliły o połowę mniej papierosów – średnio 10 dziennie zamiast 20.

Już wkrótce powinny być dostępne wyniki badań tzw. fazy III. Do udziału w nich naukowcy włączyli 1000 osób wypalających każdego dnia co najmniej 10 papierosów. Ochotnicy otrzymywali od pięciu do sześciu dawek szczepionki w mniej więcej miesięcznych odstępach. Mieli przestać palić po 14 tygodniach, kiedy u około 80% osób uzyskuje się wysoki poziom przeciwciał. (Nie wiadomo, dlaczego u 20% się on nie pojawia). „Założenie jest takie, aby w chwili, kiedy nakażemy uczestnikom badania zerwać z paleniem, w ich organizmach były »narzędzia« – przeciwciała, które im w tym pomogą” – mówi dyrektor wykonawczy NABI Raafat E.F. Fahim. Pozostało jeszcze określić, jak długo trzeba powtarzać podawanie szczepionki.

Jeśli wyniki badań III fazy okażą się tak dobre, jak tego wszyscy oczekują, wkrótce potem szczepionka będzie mogła trafić do aptek. Tymczasem badacze pracują już nad innymi szczepionkami do walki z uzależnieniami, m.in. nad szczepionką przeciw kokainie, w której wykorzystano taką samą strategię, jak w NicVAX.