technika
Autor: Marek Dilling | dodano: 2012-08-10
Czy bramki na lotniskach mogą być szkodliwe?

(Fot. Ralf Roletschek/Wikipedia)

Czy bramki na lotniskach „prześwietlające” pasażerów i bagaż mogą być szkodliwe?

Opowiada mgr inż. Marek Dilling, kierownik Ośrodka Szkolenia Służb Lotniskowych Przedsiębiorstwa Państwowego „Porty Lotnicze”.

Na lotniskach stosuje się dwa rodzaje urządzeń. Do kontroli ludzi wykorzystuje się bramki elektromagnetyczne i ręczne detektory metali. Natomiast bagaże i przedmioty przenoszone przez pasażerów prześwietla się w urządzeniach rentgenowskich. Wszystkie one poddawane są rygorystycznej kontroli pod kątem oddziaływania na organizm człowieka, aparaturę medyczną, nośniki informacji itp.

Podczas kontroli w bramce człowiek znajduje się w zmiennym polu elektromagnetycznym. Można je porównywać wyłącznie z obowiązującymi w tym zakresie normami. I tak jego natężenie nie może przekraczać progu obowiązującego w przypadku osób stale przebywających w zasięgu takiego pola. Jednak pasażer jest narażony na jego działanie incydentalnie (nie ma norm chwilowych, a dawki się nie sumują), ponieważ pozostaje w zasięgu bramki przez 1–2 s. Nawet częstotliwość zmian pola (1 kHz–1 MHz) nie daje nadziei na uzyskanie dodatku do pensji ze względu na szkodliwość mikrofal. Obrazowo mówiąc – siedzenie we włączonej bramce przez 2024 godziny rocznie (pełny etat) jest szkodliwe. Natomiast pasażer naraża się średnio co najwyżej przez 2.5 min rocznie (byłoby to około 75 przelotów samolotem). Pracownicy lotniska wielokrotnie przechodzący kontrolę w ponadlimitowym polu magnetycznym przebywają w nim przez mniej niż 0.5‰ czasu pracy, a personel kontroli bezpieczeństwa znajduje się w polu nieprzekraczającym 50% limitu.

 Zakłócenia, jakie incydentalnie notowano w przypadku stymulatorów serca (rozruszników), polegały na przejściu tego urządzenia w tzw. stan ustalonej częstotliwości, całkowicie bezpieczny dla pacjenta. Neurostymulatory oraz automatyczne defibrylatory nie wykazują żadnej niepożądanej reakcji na pole bramki, natomiast zakłóceniu ulega praca aparatów do rejestracji EKG metodą Holtera. Osoba mająca to urządzenie na sobie, o ile w ogóle decyduje się na podróż, jest przez operatora kierowana do kontroli ręcznej.

Oddziaływanie urządzeń służących do przeprowadzania rewizji lotniskowych na pamięć komputera, karty kredytowe i inne nośniki informacji jest pomijalne; pod tym względem są one całkowicie bezpieczne. Natężenie pola magnetycznego w świetle bramki wynosi 0.2–0.3 kA/m, podczas gdy progowe wartości niezbędne do zapisu/wymazania danych zawierają się w przedziale 20–30 kA/m, czyli są prawie 100 razy większe. Natomiast urządzenia rentgenowskie używane do prześwietlania bagażu podręcznego zagrażają czułym (ISO 1600/33°) błonom fotograficznym, dlatego nie należy wkładać niewywołanych filmów do bagażu rejestrowanego (przewożonego w luku bagażowym). Inne przedmioty są całkowicie bezpieczne.

Znajdujące się w wyposażeniu lotnisk aparaty rentgenowskie nie szkodzą ludziom. Przed dopuszczeniem do użytku publicznego są poddawane rygorystycznej kontroli przeprowadzanej przez Państwową Agencję Atomistyki oraz certyfikowanych inspektorów dozoru jądrowego. Promieniowanie na zewnątrz tych urządzeń jest znikomo małe (moc dawki to około 1 μSv/h). Zatrudnieni do ich obsługi pracownicy pochłaniają go mniej niż wynosi dopuszczalna roczna dawka, a wpływ na pasażerów można pominąć. Dla porównania średnia dawka, jaką otrzymuje przeciętny Polak w wyniku promieniowania tła i podczas badań lekarskich, wynosi około 3.5 mSv rocznie.

Z pewnością więc technologia stosowana w systemach ochronnych lotnisk nie zagraża ludzkiemu zdrowiu. Niewątpliwy dyskomfort odczuwany podczas kontroli rekompensuje świadomość celu, jakiemu służy działanie kontrolerów i wspomagających ich urządzeń.

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 06/2009 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
11/2017
10/2017 - specjalny
Kalendarium
Listopad
17
W 1833 r. urodził się Lucjan Rydel, polski lekarz, okulista, profesor i rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Warto przeczytać
Historia Polski pełna jest mitów, półprawd, przemilczeń i niedomówień. Różne jej wątki bywały w ciągu wieków retuszowane, poprawiane i wygładzane, by w końcu przybrać postać miłej dla ucha opowieści – stawały się narodowymi mitami.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Marek Dilling | dodano: 2012-08-10
Czy bramki na lotniskach mogą być szkodliwe?

(Fot. Ralf Roletschek/Wikipedia)

Czy bramki na lotniskach „prześwietlające” pasażerów i bagaż mogą być szkodliwe?

Opowiada mgr inż. Marek Dilling, kierownik Ośrodka Szkolenia Służb Lotniskowych Przedsiębiorstwa Państwowego „Porty Lotnicze”.

Na lotniskach stosuje się dwa rodzaje urządzeń. Do kontroli ludzi wykorzystuje się bramki elektromagnetyczne i ręczne detektory metali. Natomiast bagaże i przedmioty przenoszone przez pasażerów prześwietla się w urządzeniach rentgenowskich. Wszystkie one poddawane są rygorystycznej kontroli pod kątem oddziaływania na organizm człowieka, aparaturę medyczną, nośniki informacji itp.

Podczas kontroli w bramce człowiek znajduje się w zmiennym polu elektromagnetycznym. Można je porównywać wyłącznie z obowiązującymi w tym zakresie normami. I tak jego natężenie nie może przekraczać progu obowiązującego w przypadku osób stale przebywających w zasięgu takiego pola. Jednak pasażer jest narażony na jego działanie incydentalnie (nie ma norm chwilowych, a dawki się nie sumują), ponieważ pozostaje w zasięgu bramki przez 1–2 s. Nawet częstotliwość zmian pola (1 kHz–1 MHz) nie daje nadziei na uzyskanie dodatku do pensji ze względu na szkodliwość mikrofal. Obrazowo mówiąc – siedzenie we włączonej bramce przez 2024 godziny rocznie (pełny etat) jest szkodliwe. Natomiast pasażer naraża się średnio co najwyżej przez 2.5 min rocznie (byłoby to około 75 przelotów samolotem). Pracownicy lotniska wielokrotnie przechodzący kontrolę w ponadlimitowym polu magnetycznym przebywają w nim przez mniej niż 0.5‰ czasu pracy, a personel kontroli bezpieczeństwa znajduje się w polu nieprzekraczającym 50% limitu.

 Zakłócenia, jakie incydentalnie notowano w przypadku stymulatorów serca (rozruszników), polegały na przejściu tego urządzenia w tzw. stan ustalonej częstotliwości, całkowicie bezpieczny dla pacjenta. Neurostymulatory oraz automatyczne defibrylatory nie wykazują żadnej niepożądanej reakcji na pole bramki, natomiast zakłóceniu ulega praca aparatów do rejestracji EKG metodą Holtera. Osoba mająca to urządzenie na sobie, o ile w ogóle decyduje się na podróż, jest przez operatora kierowana do kontroli ręcznej.

Oddziaływanie urządzeń służących do przeprowadzania rewizji lotniskowych na pamięć komputera, karty kredytowe i inne nośniki informacji jest pomijalne; pod tym względem są one całkowicie bezpieczne. Natężenie pola magnetycznego w świetle bramki wynosi 0.2–0.3 kA/m, podczas gdy progowe wartości niezbędne do zapisu/wymazania danych zawierają się w przedziale 20–30 kA/m, czyli są prawie 100 razy większe. Natomiast urządzenia rentgenowskie używane do prześwietlania bagażu podręcznego zagrażają czułym (ISO 1600/33°) błonom fotograficznym, dlatego nie należy wkładać niewywołanych filmów do bagażu rejestrowanego (przewożonego w luku bagażowym). Inne przedmioty są całkowicie bezpieczne.

Znajdujące się w wyposażeniu lotnisk aparaty rentgenowskie nie szkodzą ludziom. Przed dopuszczeniem do użytku publicznego są poddawane rygorystycznej kontroli przeprowadzanej przez Państwową Agencję Atomistyki oraz certyfikowanych inspektorów dozoru jądrowego. Promieniowanie na zewnątrz tych urządzeń jest znikomo małe (moc dawki to około 1 μSv/h). Zatrudnieni do ich obsługi pracownicy pochłaniają go mniej niż wynosi dopuszczalna roczna dawka, a wpływ na pasażerów można pominąć. Dla porównania średnia dawka, jaką otrzymuje przeciętny Polak w wyniku promieniowania tła i podczas badań lekarskich, wynosi około 3.5 mSv rocznie.

Z pewnością więc technologia stosowana w systemach ochronnych lotnisk nie zagraża ludzkiemu zdrowiu. Niewątpliwy dyskomfort odczuwany podczas kontroli rekompensuje świadomość celu, jakiemu służy działanie kontrolerów i wspomagających ich urządzeń.