człowiek
Autor: Agnieszka Strzelak | dodano: 2012-08-09
Skąd się bierze alergia krzyżowa?

Skąd się bierze alergia krzyżowa?

Odpowiada lek. Med. Agnieszka Strzelak z Kliniki Pneumonologii i Alergologii Wieku Dziecięcego WUM.

Zdarza się nieraz, że osoba uczulona na określone substancje (tzw. alergeny) i starannie ich unikająca niespodziewanie doświadcza przykrych objawów alergii. Zwłaszcza nadwrażliwi na wdychanie cząstek pochodzenia roślinnego czasem nieoczekiwanie reagują na niektóre pokarmy – błona śluzowa ich jamy ustnej, w tym warg i dziąseł, zaczyna swędzieć, drętwieć i puchnąć. Jest to tzw. zespół anafilaksji jamy ustnej (OAS – oral allergy syndrome), który zdarza się nawet u 80% uczulonych na pyłek brzozy. Ale co łączy brzozę z, dajmy na to, jabłkiem, a roztocza kurzu domowego – z krewetką?

Główną bronią naszego układu odpornościowego są przeciwciała. Ten oręż jest wykuwany na bieżąco i „na miarę” zdejmowaną z wroga. W przypadku alergików łatwo dochodzi do produkcji przeciwciał z klasy IgE, które, wiążąc się z alergenem, uruchamiają kaskadę procesów wywołujących objawy uczulenia. Na przykład u osoby nadwrażliwej na pyłek brzozy objawy chorobowe wynikają ze związania się odpowiednich przeciwciał IgE z antygenami pyłku brzozy (mówimy, że są to IgE swoiste dla pyłku brzozy).

Naturalnie występujące alergeny są zwykle białkami. Niekiedy IgE swoiste dla jednego alergenu wiąże się z podobnym do niego białkiem pochodzącym z jakiegoś innego źródła. To możliwe, jeśli białka te mają wspólne cechy przestrzennej budowy cząsteczki, która wynika z kolejności aminokwasów w łańcuchu białka. Wyobraźmy sobie, że połączenie IgE z alergenem funkcjonuje na zasadzie zamka i klucza, gdzie swoiste IgE jest kluczem pasującym do jednego zamka – alergenu. Dwa zamki można czasem otworzyć tym samym kluczem, jeżeli różnice między nimi są minimalne. Tak dzieje się też z IgE i białkami – przyjmuje się, że reakcja krzyżowa jest bardzo prawdopodobna, gdy sekwencje aminokwasowe dwóch białek są identyczne w ponad 70%, a mało prawdopodobna, gdy to podobieństwo nie przekracza 50%.

Wystarczy zatem, że jakieś białko występuje powszechnie w przyrodzie, bo odpowiada za ważne procesy biologiczne chronione w przebiegu ewolucji. Drobne zmiany międzygatunkowe mogą nie zaburzać jego wiązania się z przeciwciałami. Roślinnymi alergenami tego typu są profiliny, determinanty węglowodanowe, chitynazy i lipidowe białka transferowe – wszystkie mogą odpowiadać za występowanie alergii krzyżowej i stąd m.in. związek uczulenia na pyłki roślin i niektóre owoce. Na przykład pyłek brzozy daje krzyżowe reakcje z pyłkiem leszczyny, dębu, buku i grabu, a poza tym z jabłkiem, wiśnią, czereśnią, gruszką, morelą, selerem i marchwią. Mąka, pomidor, melon i arbuz bywają przez IgE brane za pyłki traw, zaś banan, awokado, kiwi, ananas, melon, mango i papaja są mylone z lateksem (kauczukiem).

Podobne zjawiska dotyczą również alergenów grzybów (enolaza) i skorupiaków (tropomiozyna odpowiedzialna za reakcję krzyżową pomiędzy różnymi stawonogami i mięczakami, w tym krewetkami, krabami, ostrygami, ślimakami i roztoczami kurzu domowego). Reakcje krzyżowe występują także u chorych z alergią pokarmową i dotyczą m.in. białek mleka krowiego i innych parzystokopytnych (np. kozy, owcy), mięsa wołowego i sierści krowy, oraz liwetyny – białka obecnego w piórach, mięsie i jajach, odpowiedzialnego za zespół drób –jajko (pierze–żółtko jaja).

Możliwość wystąpienia reakcji krzyżowych nie oznacza jednak bezwarunkowego rozwoju kolejnego uczulenia. Wiązanie się przeciwciała z białkiem podobnym do alergenu często po prostu nie daje objawów.

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 07/2010 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
12/2017
10/2017 - specjalny
Kalendarium
Listopad
24
W 1859 r. Karol Darwin opublikował dzieło O powstaniu gatunków na drodze doboru naturalnego.
Warto przeczytać
Chwila bez biologii… nie istnieje. W nas i wokół nas kipi życie. Dlaczego by wobec tego nie poznać go bliżej, najlepiej we własnym laboratorium? By nie sięgać daleko, można zacząć od siebie.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Agnieszka Strzelak | dodano: 2012-08-09
Skąd się bierze alergia krzyżowa?

Skąd się bierze alergia krzyżowa?

Odpowiada lek. Med. Agnieszka Strzelak z Kliniki Pneumonologii i Alergologii Wieku Dziecięcego WUM.

Zdarza się nieraz, że osoba uczulona na określone substancje (tzw. alergeny) i starannie ich unikająca niespodziewanie doświadcza przykrych objawów alergii. Zwłaszcza nadwrażliwi na wdychanie cząstek pochodzenia roślinnego czasem nieoczekiwanie reagują na niektóre pokarmy – błona śluzowa ich jamy ustnej, w tym warg i dziąseł, zaczyna swędzieć, drętwieć i puchnąć. Jest to tzw. zespół anafilaksji jamy ustnej (OAS – oral allergy syndrome), który zdarza się nawet u 80% uczulonych na pyłek brzozy. Ale co łączy brzozę z, dajmy na to, jabłkiem, a roztocza kurzu domowego – z krewetką?

Główną bronią naszego układu odpornościowego są przeciwciała. Ten oręż jest wykuwany na bieżąco i „na miarę” zdejmowaną z wroga. W przypadku alergików łatwo dochodzi do produkcji przeciwciał z klasy IgE, które, wiążąc się z alergenem, uruchamiają kaskadę procesów wywołujących objawy uczulenia. Na przykład u osoby nadwrażliwej na pyłek brzozy objawy chorobowe wynikają ze związania się odpowiednich przeciwciał IgE z antygenami pyłku brzozy (mówimy, że są to IgE swoiste dla pyłku brzozy).

Naturalnie występujące alergeny są zwykle białkami. Niekiedy IgE swoiste dla jednego alergenu wiąże się z podobnym do niego białkiem pochodzącym z jakiegoś innego źródła. To możliwe, jeśli białka te mają wspólne cechy przestrzennej budowy cząsteczki, która wynika z kolejności aminokwasów w łańcuchu białka. Wyobraźmy sobie, że połączenie IgE z alergenem funkcjonuje na zasadzie zamka i klucza, gdzie swoiste IgE jest kluczem pasującym do jednego zamka – alergenu. Dwa zamki można czasem otworzyć tym samym kluczem, jeżeli różnice między nimi są minimalne. Tak dzieje się też z IgE i białkami – przyjmuje się, że reakcja krzyżowa jest bardzo prawdopodobna, gdy sekwencje aminokwasowe dwóch białek są identyczne w ponad 70%, a mało prawdopodobna, gdy to podobieństwo nie przekracza 50%.

Wystarczy zatem, że jakieś białko występuje powszechnie w przyrodzie, bo odpowiada za ważne procesy biologiczne chronione w przebiegu ewolucji. Drobne zmiany międzygatunkowe mogą nie zaburzać jego wiązania się z przeciwciałami. Roślinnymi alergenami tego typu są profiliny, determinanty węglowodanowe, chitynazy i lipidowe białka transferowe – wszystkie mogą odpowiadać za występowanie alergii krzyżowej i stąd m.in. związek uczulenia na pyłki roślin i niektóre owoce. Na przykład pyłek brzozy daje krzyżowe reakcje z pyłkiem leszczyny, dębu, buku i grabu, a poza tym z jabłkiem, wiśnią, czereśnią, gruszką, morelą, selerem i marchwią. Mąka, pomidor, melon i arbuz bywają przez IgE brane za pyłki traw, zaś banan, awokado, kiwi, ananas, melon, mango i papaja są mylone z lateksem (kauczukiem).

Podobne zjawiska dotyczą również alergenów grzybów (enolaza) i skorupiaków (tropomiozyna odpowiedzialna za reakcję krzyżową pomiędzy różnymi stawonogami i mięczakami, w tym krewetkami, krabami, ostrygami, ślimakami i roztoczami kurzu domowego). Reakcje krzyżowe występują także u chorych z alergią pokarmową i dotyczą m.in. białek mleka krowiego i innych parzystokopytnych (np. kozy, owcy), mięsa wołowego i sierści krowy, oraz liwetyny – białka obecnego w piórach, mięsie i jajach, odpowiedzialnego za zespół drób –jajko (pierze–żółtko jaja).

Możliwość wystąpienia reakcji krzyżowych nie oznacza jednak bezwarunkowego rozwoju kolejnego uczulenia. Wiązanie się przeciwciała z białkiem podobnym do alergenu często po prostu nie daje objawów.