ziemia
Autor: Kat Long | dodano: 2017-05-25
Nie ma jak pod dachem


Co było pierwsze, miseczka czy kopułka? W odróżnieniu od starej zagadki, czy najpierw było jajko czy kura, to pytanie zdaje się mieć odpowiedź. Nowe badania dostarczają dowodów na to, że znany wszystkim styl tworzenia gniazd w kształcie miseczek – budowanych przez blisko trzy czwarte współcześnie żyjących gatunków wróblowatych Passeriformes – jest modyfikacją zadaszonych sferycznych struktur wytwarzanych obecnie tylko przez garstkę gatunków.  Większość biologów wspierała hipotezę mówiącą, że kształt gniazd ewoluował w odwrotnym kierunku, od miseczki do gniazd zwieńczonych kopułą. Badacze niedawno przetestowali tę hipotezę, porównując dane dotyczące kształtu gniazd na trzech różnych drzewach filogenetycznych, mających reprezentować ewolucyjne związki pomiędzy 281 gatunkami australijskich wróblowatych. Zespół naukowców zauważył, że gatunki ze szczególnie starych linii, takich jak lirogony, gąszczaki i nowozelandzkie barglikowce, wciąż budują zadaszone gniazda – co sugeruje, że pierwotnie gniazda wróblowatych były zamknięte. Analiza statystyczna prawdopodobieństwa wystąpienia określonego kształtu gniazda u przodków danego gatunku potwierdziła to przewidywanie: gniazda zamknięte były pierwsze.  Naukowcy odkryli także, że tworzenie gniazd w kształcie miseczek wyewoluowało kilkakrotnie u różnych linii ewolucyjnych, a obecnie buduje je 187 zbadanych gatunków. Wyniki badań zostały szczegółowo opisane w lutowym numerze Proceedings of the Royal Society B.  Miseczkowate gniazda mają swoje zalety, są bowiem łatwiejsze w budowie i szybciej można je opuścić, gdy pojawia się drapieżnik. „Być może większość ludzi zakładała, iż zamknięte gniazda wyewoluowały z gniazd miseczkowatych, po części dlatego, że współcześnie te pierwsze są tak rzadko spotykane – mówi współautor badań J. Jordan Price, profesor biologii w St. Mary’s College of Maryland. – Ten przykład pięknie unaocznia, w jaki sposób przewaga pewnych cech, na przykład gniazd w kształcie miseczki, niekoniecznie wskazuje kierunek zmian następujących w trakcie ewolucji.”  Odkrycia te mogą dać wyobrażenie, w jaki sposób naukowcy badają ewolucję gniazd, potwierdza Gavin Leighton, biolog ewolucyjny z Cornell Lab of Ornithology, niebiorący udziału w opisanych badaniach. „Sądzę, że zainteresowanie badaniami ekologicznych scenariuszy wpływającymi na selekcję różnych typów gniazd będzie rosło” – dodaje. Wygląda więc na to, że nie powinnno się wkładać wszystkich gniazd do jednego koszyka.

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 06/2017 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
07/2017
10/2016 - specjalny
Kalendarium
Lipiec
22
W 1902 r. w Kopenhadze została założona Międzynarodowa Rada Badań Morza (ICES).
Warto przeczytać
Historia Polski pełna jest mitów, półprawd, przemilczeń i niedomówień. Różne jej wątki bywały w ciągu wieków retuszowane, poprawiane i wygładzane, by w końcu przybrać postać miłej dla ucha opowieści – stawały się narodowymi mitami.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Kat Long | dodano: 2017-05-25
Nie ma jak pod dachem


Co było pierwsze, miseczka czy kopułka? W odróżnieniu od starej zagadki, czy najpierw było jajko czy kura, to pytanie zdaje się mieć odpowiedź. Nowe badania dostarczają dowodów na to, że znany wszystkim styl tworzenia gniazd w kształcie miseczek – budowanych przez blisko trzy czwarte współcześnie żyjących gatunków wróblowatych Passeriformes – jest modyfikacją zadaszonych sferycznych struktur wytwarzanych obecnie tylko przez garstkę gatunków.  Większość biologów wspierała hipotezę mówiącą, że kształt gniazd ewoluował w odwrotnym kierunku, od miseczki do gniazd zwieńczonych kopułą. Badacze niedawno przetestowali tę hipotezę, porównując dane dotyczące kształtu gniazd na trzech różnych drzewach filogenetycznych, mających reprezentować ewolucyjne związki pomiędzy 281 gatunkami australijskich wróblowatych. Zespół naukowców zauważył, że gatunki ze szczególnie starych linii, takich jak lirogony, gąszczaki i nowozelandzkie barglikowce, wciąż budują zadaszone gniazda – co sugeruje, że pierwotnie gniazda wróblowatych były zamknięte. Analiza statystyczna prawdopodobieństwa wystąpienia określonego kształtu gniazda u przodków danego gatunku potwierdziła to przewidywanie: gniazda zamknięte były pierwsze.  Naukowcy odkryli także, że tworzenie gniazd w kształcie miseczek wyewoluowało kilkakrotnie u różnych linii ewolucyjnych, a obecnie buduje je 187 zbadanych gatunków. Wyniki badań zostały szczegółowo opisane w lutowym numerze Proceedings of the Royal Society B.  Miseczkowate gniazda mają swoje zalety, są bowiem łatwiejsze w budowie i szybciej można je opuścić, gdy pojawia się drapieżnik. „Być może większość ludzi zakładała, iż zamknięte gniazda wyewoluowały z gniazd miseczkowatych, po części dlatego, że współcześnie te pierwsze są tak rzadko spotykane – mówi współautor badań J. Jordan Price, profesor biologii w St. Mary’s College of Maryland. – Ten przykład pięknie unaocznia, w jaki sposób przewaga pewnych cech, na przykład gniazd w kształcie miseczki, niekoniecznie wskazuje kierunek zmian następujących w trakcie ewolucji.”  Odkrycia te mogą dać wyobrażenie, w jaki sposób naukowcy badają ewolucję gniazd, potwierdza Gavin Leighton, biolog ewolucyjny z Cornell Lab of Ornithology, niebiorący udziału w opisanych badaniach. „Sądzę, że zainteresowanie badaniami ekologicznych scenariuszy wpływającymi na selekcję różnych typów gniazd będzie rosło” – dodaje. Wygląda więc na to, że nie powinnno się wkładać wszystkich gniazd do jednego koszyka.