ziemia
Autor: Jason G. Goldman | dodano: 2015-05-25
Mrówcze toalety

Poza żukami gnojowymi, większość zwierząt stara się za wszelką cenę unikać kup. Ludzie na ogół budują całe pomieszczenia przeznaczone do pozbywania się odchodów. Ten czynnik obrzydzenia wyewoluował jak najbardziej słusznie. Fekalia są wspaniałym miejscem życia i rozwoju mikroorganizmów, z których część może powodować ciężkie choroby.

Podobnie jak my, wiele owadów żyjących w koloniach w drodze ewolucji opracowało metody utrzymywania gniazd i uli w czystości. Pszczoły miodne wykonują tak zwane loty defekacyjne, w czasie których opuszczają gniazda, by załatwić swoje sprawy. Niektóre mrówki, takie jak liściarki, używają swoich odchodów jako nawozu dla uprawianych przez siebie jadalnych grzybów, ale przenosić fekalia mogą tylko konkretni „pracownicy sanitarni”. Mrówki są generalnie znane ze swojej czystości. Zmarłych bliskich wynoszą poza gniazdo, a resztki pokarmu i inne śmieci zostawiają w specjalnych komorach na odpadki.

Dlatego Tomer J. Czaczkes, biolog z University of Regensburg, był zdziwiony, gdy zauważył czarne plamy narastające w rogach gniazd z białego gipsu, w których żyły badane przez niego hurtnice czarne (Lasius niger). W ciągu siedmiu lat obserwacji nabrał pewności, że plamy powstały z odchodów.

Aby potwierdzić swoje podejrzenia, Czaczkes dodał sztuczny barwnik do pożywienia mrówek z 21 kolonii. I rzeczywiście – ciemne plamy nabrały przepięknych odcieni czerwieni i błękitu. Ponieważ sterty mrówczych kupek nigdy nie zawierały resztek pokarmu, martwych ciał ani innych śmieci, Czaczkes i współpracownicy doszli do wniosku, że określanie tych miejsc jako „ubikacje” jest uzasadnione. Wyniki ich badań zostały szczegółowo opisane w lutowym wydaniu PLOS ONE.

Nikt nie wie, dlaczego hurtnice czarne trzymają swoje odchody wewnątrz gniazda, zwłaszcza że mrówkowate są zwykle nad wyraz skrzętnymi gospodyniami. Być może służy to do obrony, jako oznaczenie terytorium, albo jako materiał budowlany. Fekalia mogłyby również stanowić źródło soli lub innych substancji odżywczych. Według Czaczkesa, możliwe jest też, że przechowuje się je właśnie ze względu na ich smrodliwość. „Mrówki odróżniają wrogów od przyjaciół właśnie po zapachu – tłumaczy. – Być może świeżo wyklute mrówki idą do ubikacji na coś w rodzaju „kąpieli”, żeby szybko przesiąknąć zapachem kolonii.” Każde wytłumaczenie jest prawdopodobne, więc by znaleźć najlepsze, konieczne są dalsze badania.

„Kolejnym oczywistym krokiem są długotrwałe, nudne obserwacje, w których trakcie mam nadzieję przyłapać mrówki na korzystaniu z toalety” – mówi Czaczkes. Aby potajemnie podglądać je przy załatwianiu się, badacz będzie musiał zbudować gniazda z przezroczystymi przykrywkami i pracować przy niewidocznym dla mrówek czerwonym świetle.

 

Więcej w miesięczniku „Świat Nauki" nr 06/2015 »
Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
11/2017
10/2017 - specjalny
Kalendarium
Listopad
18
W 1897 r. urodził się Patrick Maynard Stuart Blackett, brytyjski fizyk, laureat Nagrody Nobla.
Warto przeczytać
Historia Polski pełna jest mitów, półprawd, przemilczeń i niedomówień. Różne jej wątki bywały w ciągu wieków retuszowane, poprawiane i wygładzane, by w końcu przybrać postać miłej dla ucha opowieści – stawały się narodowymi mitami.

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Jason G. Goldman | dodano: 2015-05-25
Mrówcze toalety

Poza żukami gnojowymi, większość zwierząt stara się za wszelką cenę unikać kup. Ludzie na ogół budują całe pomieszczenia przeznaczone do pozbywania się odchodów. Ten czynnik obrzydzenia wyewoluował jak najbardziej słusznie. Fekalia są wspaniałym miejscem życia i rozwoju mikroorganizmów, z których część może powodować ciężkie choroby.

Podobnie jak my, wiele owadów żyjących w koloniach w drodze ewolucji opracowało metody utrzymywania gniazd i uli w czystości. Pszczoły miodne wykonują tak zwane loty defekacyjne, w czasie których opuszczają gniazda, by załatwić swoje sprawy. Niektóre mrówki, takie jak liściarki, używają swoich odchodów jako nawozu dla uprawianych przez siebie jadalnych grzybów, ale przenosić fekalia mogą tylko konkretni „pracownicy sanitarni”. Mrówki są generalnie znane ze swojej czystości. Zmarłych bliskich wynoszą poza gniazdo, a resztki pokarmu i inne śmieci zostawiają w specjalnych komorach na odpadki.

Dlatego Tomer J. Czaczkes, biolog z University of Regensburg, był zdziwiony, gdy zauważył czarne plamy narastające w rogach gniazd z białego gipsu, w których żyły badane przez niego hurtnice czarne (Lasius niger). W ciągu siedmiu lat obserwacji nabrał pewności, że plamy powstały z odchodów.

Aby potwierdzić swoje podejrzenia, Czaczkes dodał sztuczny barwnik do pożywienia mrówek z 21 kolonii. I rzeczywiście – ciemne plamy nabrały przepięknych odcieni czerwieni i błękitu. Ponieważ sterty mrówczych kupek nigdy nie zawierały resztek pokarmu, martwych ciał ani innych śmieci, Czaczkes i współpracownicy doszli do wniosku, że określanie tych miejsc jako „ubikacje” jest uzasadnione. Wyniki ich badań zostały szczegółowo opisane w lutowym wydaniu PLOS ONE.

Nikt nie wie, dlaczego hurtnice czarne trzymają swoje odchody wewnątrz gniazda, zwłaszcza że mrówkowate są zwykle nad wyraz skrzętnymi gospodyniami. Być może służy to do obrony, jako oznaczenie terytorium, albo jako materiał budowlany. Fekalia mogłyby również stanowić źródło soli lub innych substancji odżywczych. Według Czaczkesa, możliwe jest też, że przechowuje się je właśnie ze względu na ich smrodliwość. „Mrówki odróżniają wrogów od przyjaciół właśnie po zapachu – tłumaczy. – Być może świeżo wyklute mrówki idą do ubikacji na coś w rodzaju „kąpieli”, żeby szybko przesiąknąć zapachem kolonii.” Każde wytłumaczenie jest prawdopodobne, więc by znaleźć najlepsze, konieczne są dalsze badania.

„Kolejnym oczywistym krokiem są długotrwałe, nudne obserwacje, w których trakcie mam nadzieję przyłapać mrówki na korzystaniu z toalety” – mówi Czaczkes. Aby potajemnie podglądać je przy załatwianiu się, badacz będzie musiał zbudować gniazda z przezroczystymi przykrywkami i pracować przy niewidocznym dla mrówek czerwonym świetle.