książki
Autor: Lawrence M. Krauss | dodano: 2014-03-27
Wszechświat z niczego. Dlaczego istnieje raczej coś niż nic

Odważna i kontrowersyjna książka Lawrence’a M. Kraussa stanowi dla czytelników zainteresowanych fizyką i kosmologią takie samo wyzwanie, jakim dla zainteresowanych biologią były książki Richarda Dawkinsa. Zbieżność tę podkreśla wyraźnie posłowie, w którym autor „Samolubnego genu” stwierdza, że „Wszechświat z niczego” to w dziedzinie kosmologii ekwiwalent śmiertelnego ciosu, jakim dla supernaturalizmu w biologii było „O powstawaniu gatunków” Darwina. „Tytuł wyraża dokładnie to, co jest napisane. A to, co jest napisane, jest druzgocące” – pisze Dawkins.
Jednak „Wszechświat z niczego” to nie tylko wspaniała polemika, ale przede wszystkim potężna dawka wiedzy na temat przyszłości naszego Wszechświata, opartej na najnowszych osiągnięciach fizyki, z odkryciem pola Higgsa na pierwszym miejscu, i przekazywanej w sposób prosty, niebanalny i z dużą dawką humoru.

Ostatnio opublikowano wiele świetnych książek o kosmologii, w tym tylko kilka tak zaawansowanych, lecz żadnej, która z taką swadą – jak „Wszechświat z niczego” – zgłębiałaby zagadnienie, dlaczego niepotrzebne jest przywoływanie Boga do podpalenia lontu i wprawienia świata w ruch.
„Financial Times”

Opisana przez Kraussa niestabilna nicość jest inspirująca, ponieważ w tej nicości można ujrzeć i zrozumieć wiele wspaniałych rzeczy.
„Nature”

Lawrence M. Krauss jest światowej sławy fizykiem teoretykiem, zaangażowanym w badania dotyczące kosmologii, a także cząstek elementarnych. Pracuje na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Stanowego Arizony, jest również dyrektorem kilku interdyscyplinarnych projektów naukowych.
Wielokrotnie nagradzany za swoje badania oraz działalność popularyzatorską, jest jedynym laureatem nagród trzech głównych amerykańskich towarzystw fizycznych: American Physical Society, American Association of Physics Teachers i American Institute of Physics.

Drukuj »
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Aktualne numery
02/2018
10/2017 - specjalny
Kalendarium
Luty
17
260 lat temu w brytyjskim czasopiśmie Scots Magazine Charles Morrison przedstawił pierwszy projekt telegrafu elektrycznego
Warto przeczytać
Odkrycia Svante Pääbo zrewolucjonizowały antropologię i doprowadziły do naniesienia poprawek w naszym drzewie genealogicznym. Stały się fundamentem, na którym jeszcze przez długie lata budować będą inni badacze

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło

Autor: Lawrence M. Krauss | dodano: 2014-03-27
Wszechświat z niczego. Dlaczego istnieje raczej coś niż nic

Odważna i kontrowersyjna książka Lawrence’a M. Kraussa stanowi dla czytelników zainteresowanych fizyką i kosmologią takie samo wyzwanie, jakim dla zainteresowanych biologią były książki Richarda Dawkinsa. Zbieżność tę podkreśla wyraźnie posłowie, w którym autor „Samolubnego genu” stwierdza, że „Wszechświat z niczego” to w dziedzinie kosmologii ekwiwalent śmiertelnego ciosu, jakim dla supernaturalizmu w biologii było „O powstawaniu gatunków” Darwina. „Tytuł wyraża dokładnie to, co jest napisane. A to, co jest napisane, jest druzgocące” – pisze Dawkins.
Jednak „Wszechświat z niczego” to nie tylko wspaniała polemika, ale przede wszystkim potężna dawka wiedzy na temat przyszłości naszego Wszechświata, opartej na najnowszych osiągnięciach fizyki, z odkryciem pola Higgsa na pierwszym miejscu, i przekazywanej w sposób prosty, niebanalny i z dużą dawką humoru.

Ostatnio opublikowano wiele świetnych książek o kosmologii, w tym tylko kilka tak zaawansowanych, lecz żadnej, która z taką swadą – jak „Wszechświat z niczego” – zgłębiałaby zagadnienie, dlaczego niepotrzebne jest przywoływanie Boga do podpalenia lontu i wprawienia świata w ruch.
„Financial Times”

Opisana przez Kraussa niestabilna nicość jest inspirująca, ponieważ w tej nicości można ujrzeć i zrozumieć wiele wspaniałych rzeczy.
„Nature”

Lawrence M. Krauss jest światowej sławy fizykiem teoretykiem, zaangażowanym w badania dotyczące kosmologii, a także cząstek elementarnych. Pracuje na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Stanowego Arizony, jest również dyrektorem kilku interdyscyplinarnych projektów naukowych.
Wielokrotnie nagradzany za swoje badania oraz działalność popularyzatorską, jest jedynym laureatem nagród trzech głównych amerykańskich towarzystw fizycznych: American Physical Society, American Association of Physics Teachers i American Institute of Physics.