 |
Luty 2010
GlNa tropach życia w wieloświecie »
Typowy bohater hollywoodzkich filmów akcji zarabia na życie, cudem unikając śmierci.
Raz po raz "bad guys" strzelają do niego ze wszystkich stron, ale pudłują o włos. Samochody wybuchają o ułamek sekundy za późno, a gdy wrogi nóż zaczyna podrzynać mu gardło, nieodmiennie pojawiają się przyjaciele, którzy go w ostatniej chwili ratują. Gdyby choć jedno z tych wydarzeń miało nieco inny przebieg, nasz bohater usłyszałby "hasta la vista, baby". Mimo to jesteśmy przekonani (nawet wtedy gdy oglądamy film po raz pierwszy), że uda mu się dotrwać do końca w jednym kawałku.
Spis treści »
|
|